Ukradła, bo mąż zdradzał ją z laptopem

opublikowano: 14-03-2014, 11:40

32-letnia Włoszka z Bergamo popełniła kradzież i oddała się w ręce policji. Tłumaczyła, że chciała w ten sposób zwrócić na siebie uwagę męża, który całe dnie spędzał w Internecie.

- Aresztujcie mnie. Chcę, żeby mój mąż wiedział, że istnieję – powiedziała kobieta po zgłoszeniu się na posterunek policji.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Tłumaczyła, że jej mąż w ogóle na nią nie zwraca uwagi, ale wpatrzony jest całe dnie w laptop, gdzie prawdopodobnie koresponduje z innymi kobietami. Włoszka ostrzegła policjantów, że jeśli nie zostanie aresztowana, „wypełni posterunek kradzionymi portfelami”. Policjanci spełnili życzenie kobiety. Podobnie sędzia, któremu także przedstawiła swoje argumenty. Zdesperowanej Włoszce grożą cztery miesiące więzienia. Nie wiadomo, czy osiągnęła swój cel, czyli zwrócenie uwagi swojego męża.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, thelocal.it

Polecane