Raz na kwartał Narodowy Bank Ukrainy publikuje projekcję inflacji, która zawiera obszerny komentarz na temat aktualnej sytuacji gospodarczej w kraju. Prognozy są bardzo podatne na założenia zewnętrzne dotyczące sytuacji wojennej, ale warto spojrzeć na obraz aktualnej sytuacji gospodarczej. Najważniejszymi zjawiskami są stabilizacja sytuacji finansowej państwa oraz konsekwencje zniszczenia tamy w Nowej Kachowce. O wyzwaniach na przyszłość świadczą zakładane wielkości zbiorów, pokazujące, że gospodarka Ukrainy będzie uzależniona od pomocy zewnętrznej, także dla sektora prywatnego, jeszcze przez kilka lat.
Sytuacja finansowa Ukrainy
Ukrainie udaje się finansować wydatki publiczne oraz akumulować rezerwy walutowe. Inflacja w Ukrainie wynosi mniej więcej tyle, ile w krajach Europy Środkowej należących do Unii Europejskiej – ostatni odczyt do 11,3 proc., a prognozy na koniec roku wynoszą ok. 10 proc. Kluczowym czynnikiem podtrzymującym funkcjonowanie oraz równowagę finansową Ukrainy jest pomoc zewnętrzna. Bez zewnętrznego finansowania niemożliwe jest utrzymanie funkcjonowania państwa oraz zachowanie stabilności hrywny, państwo musiałoby się bowiem odwołać do monetyzacji długu.
Pomimo trwającego konfliktu zbrojnego Kijów pozyskuje finansowanie zewnętrzne i wewnętrzne. Głównym źródłem finansowania zewnętrznego jest pomoc finansowa od państw wspierających, a także sprzedaż obligacji, która udaje się głównie dzięki istniejącym gwarancjom, prowadzonej polityce pieniężnej oraz otrzymywanemu wsparciu. Co ważniejsze, udaje się również pozyskiwać finansowanie dłużne wewnątrz kraju, dzięki stabilizacji warunków ekonomicznych. Umożliwia to uniknięcie monetyzacji długu, która napędzałaby inflację i destabilizowałaby kruchą gospodarkę. Bank centralny Ukrainy zgromadził rekordowe rezerwy walutowe. Otrzymywana pomoc finansowa umożliwia utrzymywanie rezerw walutowych na poziomie zadowalającym dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Istotnym problemem jest niewystarczająca wydolność logistyki eksportowej, uniemożliwiająca pozyskiwanie walut zagranicznych w sposób rynkowy. Według Narodowego Banku Ukrainy utrata potencjału eksportowego jest średnioterminowa. Z tego powodu, nawet w sytuacji zakończenia konfliktu zbrojnego kraj będzie uzależniony od pomocy zewnętrznej, aby zachować stabilność hrywny i gospodarki. Źródłem tego problemu jest uszkodzenie dwóch najważniejszych sektorów eksportowych - przemysłu ciężkiego i rolnictwa. Przemysł ciężki znajdował się głównie na wschodzie kraju i został zniszczony w wyniku działań zbrojnych. Produkcja rolna również jest obniżona, obecne perturbacje z eksportem zbóż oraz susza sprawiają, że przedsiębiorstwa rolne znacząco obniżają zasiew i plany wzrostu produkcji.
Konsekwencje zniszczenia tamy w Nowej Kachowce
W czerwcu Rosjanie wysadzili tamę w Nowej Kachowce. Zalana została część obwodu chersońskiego oraz zniszczone zostały kanały irygacyjne dla rolnictwa. Zdaniem NBU wysadzenie zapory nie stanowi istotnego ryzyka dla rolnictwa. W tym roku konsekwencje dla zbiorów mają być nieistotne, a w następnych latach zagrożone będą uprawy warzyw i owoców w regionie, m.in. arbuzów, pomidorów czy ogórków.
Istotniejsze utrudnienia dotknęły sektor przemysłowy. Zniszczenie tamy oznaczało utratę 3 proc. produkcji energii elektrycznej w kraju, co wymusiło ograniczenia w produkcji metali. Po początkowej fazie konfliktu oraz stabilizacji sytuacji w systemie energetycznym, część hut i zakładów metalowych powróciła do pracy. Wysadzenie tamy zmusiło je jednak ponownie do zmniejszenia produkcji. W czerwcu przełożyło się to na spadki produkcji, które były tym istotniejsze, że bez utraty tamy powinien być zanotowany dalszy wzrost produkcji.
Wyzwanie gospodarcze Ukrainy na najbliższe lata
NBU zakłada, że ryzyko związane z działaniami zbrojnymi istotnie spadnie w drugiej połowie 2024 roku. Zbiory będą natomiast obniżone co najmniej do 2025 roku. Głównymi przyczynami spadku zdolności produkcyjnych rolnictwa są zniszczenia pól uprawnych w wyniku działań zbrojnych, zniszczenie kapitału firm oraz destabilizacja procesów produkcyjnych.
Rolnictwo na Ukrainie stanowiło najważniejszy sektor eksportowy kraju. Trwała utrata eksportu z tej strony w połączeniu ze zniszczeniem przemysłu ciężkiego sprawia, że w bilansie handlu ukraińskiego powstaje wyrwa. Według założeń NBU luka w bilansie handlowym sprawi, że Ukraina będzie miała problem z finansowaniem importu, który po wygaśnięciu lub zakończeniu konfliktu zbrojnego znacząco wzrośnie, wskutek wzrostu popytu konsumpcyjnego. Odbudowa będzie finansowana z pomocy zewnętrznej, jednak deficyt w handlu sprawia, że pomoc będzie musiała być kierowana także do sektora prywatnego, aby sfinansować import dóbr konsumpcyjnych oraz półproduktów dla przedsiębiorstw. Oznacza to, że Ukraina będzie uzależniona od pomocy zewnętrznej także w tym zakresie.
Podsumowując, Ukrainie udaje się uzyskiwać finansowanie na bieżące funkcjonowanie państwa oraz akumulować rezerwy walutowe. Zniszczenie tamy w Nowej Kachowce miało konsekwencje głównie dla przemysłu. W przeciągu najbliższych lat wyzwaniem będą zniszczenia wojenne, które zmuszą do finansowania prywatnej konsumpcji ze środków zagranicznych.





