Unijne pieniądze bezpieczne na koncie

MATEUSZ STANKIEWICZ wspólnik w Orzeł Stankiewicz Kancelaria Radców Prawnych
opublikowano: 26-03-2015, 00:00

KOMENTARZ PRAWNIKA

Wprowadzonym w 2014 r. nowym przepisem Kodeksu postępowania cywilnego ustawodawca zdecydował, że pieniądze pochodzące z programów finansowanych z udziałem pieniędzy z Unii Europejskiej nie będą podlegały egzekucji komorniczej. Wyłączono zatem możliwość sięgania przez komorników do wierzytelności przysługujących dłużnikom wobec instytucji pośredniczących w postaci wypłat poszczególnych transz dofinansowań. Analogiczne uregulowania wprowadzono do postępowania egzekucyjnego w administracji.

Ustawodawca argumentował, że ewentualne zajęcie pieniędzy z Unii Europejskiej może uniemożliwić realizację projektu, a w konsekwencji doprowadzić do konieczności zwrotu uzyskanych funduszy najpierw przez beneficjenta, a w konsekwencji także przez Polskę. Ponadto, jak podkreślano, ochrona pieniędzy z funduszy europejskich miała sprzyjać realizacji wynikającej z przepisów unijnych zasady trwałości projektów.

Co jednak z pieniędzmi, które zostały już beneficjentom programów unijnych wypłacone i poprzez transfer bankowy znalazły się w jego dyspozycji? Czy pieniądze przekazane na rachunek bankowy beneficjenta nadal nie podlegają egzekucji pomimo faktu, że „mieszają” się z innymi środkami zgromadzonymi na tymże rachunku? Ponadto stanowią one w istocie wierzytelność posiadacza rachunku bankowego względem banku o wypłatę zgromadzonych środków, nie będąc przecież pieniędzmi fizycznie zgromadzonymi w banku.

Na kanwie tych rozważań doszło do sporu, który musiał zostać rozstrzygnięty przez Sąd Najwyższy, do czego doszło w niedawnej uchwale z 26 lutego 2015 r., III CZP 104/14. Wydane orzeczenie przesądza, że pieniądze z Unii Europejskiej nie podlegają zajęciu także po wpłaceniu na rachunek bankowy beneficjenta. Sąd w powyższej sprawie uznał argumenty dłużnika mówiące o możliwości łatwego rozpoznania źródeł wpłat na rachunek bankowy, co pozwala na ustalenie do jakiej kwoty na rachunku bankowym znajdują się pieniądze niepodlegające zajęciu. Jedynym wyjątkiem od tej zasady jest wymienione wprost w ustawie egzekwowanie wierzytelności powstałych w związku z realizacją projektu (np. roszczeń podwykonawców albo roszczeń instytucji pośredniczących o zwrot pieniędzy).

Zaprezentowane przez Sąd Najwyższy stanowisko na pewno zgodne jest z duchem ustawy, która chroni nie tylko pieniądze unijne, ale choćby też środki trwałe kupione za otrzymane fundusze w ramach realizacji projektu — nie mogą one bowiem również być przedmiotem egzekucji.

Na pewno jednak powyższe rozstrzygnięcie nie stanowi dobrej informacji dla wierzycieli oraz banków realizujących zajęcia. Już na pierwszy rzut oka bowiem dostrzec można problem związany z klasyfikacją wydatków — jak wykazać w razie wypłat z konta, na którym znajdują się „zmieszane” pieniądze unijne i środki własne beneficjenta, które z nich pozostały na rachunku? Kwestia ta będzie zapewne musiała być szczegółowo badana w toku każdego postępowania egzekucyjnego — wspomniana zmiana kodeksu postępowania cywilnego daje jednak dłużnikom nowe możliwości na obronę przed wierzycielami w toku egzekucji. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MATEUSZ STANKIEWICZ wspólnik w Orzeł Stankiewicz Kancelaria Radców Prawnych

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu