- Nie zastanawiamy się nad tym ponownie – odpowiedziała dziennikarzom w poniedziałek na pytanie o reakcję na niedawną przecenę ropy sekretarz prasowa Białego Domu Jen Psaki.
Bloomberg przypomina, że w ubiegłym tygodniu USA ogłosiły uwolnienie części rezerw strategicznych ropy w porozumieniu z kilkoma innymi państwami. Powodem była wówczas wysoka cena ropy, przekładająca się na wysokie ceny paliw i niechęć OPEC+ do szybszego zwiększania podaży surowca. W piątek doszło jednak do dużej przeceny ropy, o ok. 10 USD, w związku z obawami wywołanymi przez doniesienia o nowym wariancie koronawirusa.
Bloomberg zwraca uwagę, że w poniedziałek w CNBC doradca amerykańskiego Departamentu Stanu Amos Hochstein powiedział, że administracja Joe Bidena jest gotowa uwolnić jeszcze większość ilość ropy z rezerw jeśli okaże się to potrzebne.
- Chcemy zrobić coś, co będzie miało wpływ na rynek, a także dawało możliwość i elastyczność pozwalającą nam zrobić to ponownie – powiedział.