USA: Franciszkanie zamykają piekarnię i otwierają browar

aktualizacja: 02-03-2018, 11:18

W piątek, po ponad 18 latach zostanie zamknięta piekarnia prowadzona w amerykańskim Bangor przez franciszkanów. Zdecydowali, że zamiast niej uruchomią browar.

Dwaj prowadzący piekarnię franciszkanie, bracia Donald Paul i Kenneth Leo ogłosili, że po zamknięciu piekarni otworzą browar w miejscowości Buckstport, która znajduje się bliżej ich klasztoru. Podkreślili, że biznes nie kręcił się już tak dobrze jak w przeszłości, a podróżowanie z klasztoru do piekarni przez 40 minut było dla nich coraz trudniejsze.

Zobacz więcej

Katarzyna Łasica

- Po wszystkich tych latach przemieszczanie się po ciemku, w śniegu i deszczu przez pół roku nie jest już tego warte – stwierdził brat Donald. – Nie będę tęsknił za wstawaniem o 3.00 rano. Nawet odrobinę – dodał.

Obaj franciszkanie wyprodukowali pierwsze piwo w 2013 roku i od tego czasu je sprzedawali. Przez kolejne lata rozważali uruchomienie browaru jako oddzielnego biznesu. Zapowiadają, że w ich nowym lokalu, w przeciwieństwie do poprzedniego, będzie można płacić kartą. Jedyne co utrzymali, to całkowity zakaz korzystania z telefonów komórkowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / USA: Franciszkanie zamykają piekarnię i otwierają browar