Rentowność obligacji 10-letnich USA wynosi obecnie 4,64 proc. Jeśli taka będzie podczas aukcji o 19:00 czasu polskiego będzie największą dla papierów nowej emisji od sierpnia 2007 roku, wskazuje Bloomberg. Podobnie może być w środę podczas aukcji obligacji 30-letnich USA, których rentowność wynosi obecnie 4,87 proc.
Rentowność obligacji USA rosła w ostatnim czasie pod wpływem oznak odporności amerykańskiej gospodarki oraz umacniającego się przekonania o wolniejszym tempie luzowania polityki pieniężnej przez Fed. Rynek spodziewa się również, że administracja Donalda Trumpa nie będzie dążyła do ograniczania deficytów, a nawet zwiększy potrzeby finansowania.
Bloomberg zauważa, że wtorkowa aukcja obligacji 10-letnich jest wznowieniem listopadowej, podczas której sprzedawano papiery z oprocentowaniem 4,25 proc. Przypomina, że w ostatnich latach najwyższe oprocentowanie „dziesięciolatek” wynosiło 4,5 proc. Bloomberg wskazuje, że rynek będzie traktował wynik wtorkowej aukcji jako wskazówkę przed następną emisją obligacji 10-letnich, debiutującą w lutym, która może mieć największej oprocentowanie od prawie dwóch dekad.
