Vector z Gdyni, integrator nowoczesnych rozwiązań telekomunikacyjnych i teleinformatycznych, realizuje inwestycję związaną z budową nowego zakładu produkcyjnego oraz siedziby. Pierwszy etap tego przedsięwzięcia, na który składa się hala produkcyjna o powierzchni około 2 tys. mkw., biurowce o powierzchni 4 tys. mkw. oraz zaplecze logistyczne, ma być zakończony w listopadzie i będzie kosztował 20 mln zł.
— Obiekt, który budujemy, docelowo będzie miał 10 tys. mkw. powierzchni produkcyjnej oraz około 6 tys. mkw. biur. Trudno mi obecnie powiedzieć, kiedy nastąpi realizacja kolejnego etapu. Obiekt, który stawiamy, jest bardzo nowoczesny, co pozwoli wdrożyć wiodące rozwiązania w zakresie technologii produkcji, jak również w organizacji pracy czy informatyki. Konkurenci europejscy i amerykańscy mieli dotychczas przewagę w tym zakresie — mówi Jacek Kajut, prezes firmy Vector.
Gdyńska spółka Vector powstała w 1988 r. Jej założycielami była grupa czterech inżynierów z Politechniki Gdańskiej.
— Początki naszej firmy związane są z działalnością w obszarze telewizji satelitarnej. Przełom w zakresie dostępu do informacji, który nastąpił na początku lat 90., pozwolił nam dynamicznie się rozwijać wraz ze wzrostem rynku urządzeń konsumenckich odbioru satelitarnego — tłumaczy Jacek Kajut.
Krótko po tym w podstawowym obszarze zainteresowania Vectora pojawiły się dynamicznie rosnące telewizje kablowe.
— Obecnie nasza spółka specjalizuje się w projektowaniu, tworzeniu i wdrażaniu szerokopasmowych sieci dostępowych oraz systemów cyfrowej kompresji i transmisji sygnałów telewizyjnych — wymienia prezes Vectora.
Firma jest również dostawcą systemów umożliwiających świadczenie szerokopasmowych usług interaktywnych.
— Ukierunkowanie naszej firmy na działalność w obszarze nowych rozwiązań telekomunikacyjnych oraz wsparcie lokalnego ośrodka akademickiego pozwoliło nam osiągnąć i utrzymać pozycję w kraju oraz na rynkach zagranicznych. Gdyby nasza firma poszła w kierunku tradycyjnej telekomunikacji, prawdopodobnie borykalibyśmy się w tej chwili ze sporymi problemami — twierdzi Jacek Kajut.
Vector dostarcza swoje produkty do prawie wszystkich krajów zachodniej Europy, w których znajdują się również przedstawicielstwa handlowe firmy.
Gdyńska spółka myśli o dalszej ekspansji.
— Jednym z celów jest umocnienie pozycji w Europie. W ciągu trzech lat chcemy stać się poważnym konkurentem dla uznanych firm z zachodniej części kontynentu — mówi Jacek Kajut.
Gdyńskie przedsiębiorstwo chce wykorzystać możliwości, jakie daje włączenie Polski do Unii Europejskiej.
— Integracja z UE ułatwi nam dostęp do jej rynku. Przyczyni się również do demonopolizacji rynku w polskim sektorze telekomunikacyjnym. Uważam, że im szybciej nasz kraj zostanie włączony w struktury Unii, tym lepiej dla nas — twierdzi prezes Vectora.




