Vivus z kiosku, sklepu i pożyczkomatu

opublikowano: 03-02-2015, 00:00

Pośrednik, który wybił się dzięki internetowej sprzedaży pożyczek, szuka dostępu do klientów off line.

Kiosk przestaje być miejscem, do którego zachodzi się po papierosy, bilety i gazetę. To, że można tu odebrać przesyłkę z sądu, dziwi już tylko nielicznych. Vivus Finance, pośrednik kredytowy o łotewskich korzeniach, testuje, czy i jak przyjmie się kolejna usługa w sieci Ruch — niezabezpieczone pożyczki.

Beata Szwankowska, dyrektor zarządzająca Vivus
Zobacz więcej

Beata Szwankowska, dyrektor zarządzająca Vivus Marek Wiśniewski

Pilotaż trwa w pięciu kioskach. Na ladzie, obok gazet, leżą ulotki Vivusa zachęcające do zaciągnięcia niedużej pożyczki. Zainteresowany może pobrać pakiet formularzy, wypełnić i złożyć u kioskarza, który pełni rolę pośrednika. Podobny pilotaż trwa również w kilku sklepach Małpka Express. Vivusowi, jak wynika z naszych informacji, nie udało się wejść z pożyczkami do Kolportera, z którym także rozmawiał o wspólnym biznesie. Sprawa jednak nie jest stracona.

Vivus znany jest głównie z reklam serwisu internetowego o tej samej nazwie. Pożyczki w sieci to rzeczywiście podstawowy biznes, ale firma rozwija też sprzedaż przez pośredników. Pilotaż z Ruchem i Małpką

Express to nowy pomysł na dywersyfikację kanałów dystrybucji. Kolejnym są pożyczkomaty, które Vivus zaczyna testować. Takie urządzenia są m.in. użytkowane przez tureckie banki. Od kilku miesięcy działa też serwis pożyczkowy zaplo.pl, który pożycza na raty, na dłuższe terminy i większe sumy. Niedawno powstała bliźniacza platforma — autozaplo.pl, której filozofia działania stanowi odwrócenie koncepcji kredytu na auto. Streszcza ją hasło na głównej stronie serwisu: „Masz samochód, masz pieniądze”.

Zaplo udziela pożyczek pod zastaw pojazdów. Nie są to szybkie pożyczki, ponieważ proces kredytowy, sprawdzania zabezpieczenia trochę trwa, a na koniec, przed podpisaniem umowy o przewłaszczeniu, trzeba wpisać Vivusa do dowodu rejestracyjnego.

Pożyczki samochodowe tak szybkie jak w internecie nie są, ale charakteryzują się równie wysoką cenę. Pod zastaw auta można zaciągnąć 15 tys. zł długu na maksymalnie dwa lata. Przy takiej kwocie łączna wartość spłaty po 24 miesiącach wyniesie 27 tys. zł — wynika z kalkulatora zamieszczonego na stronie serwisu.

Vivus dywersyfikuje działalność, szukając nowych źródeł przychodów, a także w związku z szykowanymi przez resort finansów regulacjami rynku pożyczkowego, które mogą ukrócić swobodę w udzielaniu kosztownych chwilówek na krótkie okresy. Wyjście poza internet, czyli do sieci Ruchu i Małpki Express, podyktowanejest także tym, że spora grupa potencjalnych klientów jest i długo jeszcze będzie funkcjonować w świecie off-line. Poza tym rynek on-line staje się coraz bardziej zatłoczony i pojawiają się na nim nowi gracze.

Niedawno, pod marką Rush & Cash, działalność rozpoczęła w Polsce koreańska grupa Apro Financial (pierwsi pisaliśmy o jej planach w „PB”), jedna z największych firm pożyczkowych w dalekowschodniej Azji. Brytyjska grupa IPF, właściciel Providenta, stopniowo rozkręca też internetowy serwis pożyczkowy Happi Pożyczki. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu