W środę spotkanie związkowców z JSW z ministrem skarbu

PAP
15-03-2011, 10:14

Reprezentacja związków zawodowych działających w Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW) spotka się w środę z  ministrem skarbu Aleksandrem Gradem. Będzie to pierwsze spotkanie ze stroną społeczną, poświęcone wprowadzeniu tej firmy na giełdę.

Jak powiedział we wtorek PAP Piotr Szereda z porozumienia związków w JSW, w spotkaniu oprócz związkowców ze spółki mają też wziąć udział liderzy największych górniczych central związkowych, m.in. Solidarności, Kadry i Związku Zawodowego Górników w Polsce.

"Oczekujemy przede wszystkim informacji na temat planów ministerstwa wobec JSW, ale także wskazania ścieżki realizacji naszych postulatów. Nadal uważamy, że właściwym forum do ustaleń w sprawach prywatyzacji spółek węglowych jest zespół trójstronny ds. bezpieczeństwa socjalnego górników" - powiedział Szereda.

Pierwotnie do spotkania w ministerstwie miało dojść tydzień temu, jednak związkowcy z JSW odrzucili zaproszenie. Argumentowali, że rozmowy o prywatyzacji powinny być prowadzone na szczeblu górniczych central, a zaproszenie związków tylko z JSW interpretowali jako próbę podzielenia związkowców. Jak mówili, resort zaprosił na spotkanie tylko niektóre związki, i to nie bezpośrednio, ale za pośrednictwem zarządu JSW.

Na kolejne spotkanie związkowcy zdecydowali się jednak pojechać. "Wyłoniliśmy 10-osobową reprezentację, która weźmie udział w rozmowach. Zaprosiliśmy do udziału w nich także szefów związków i mamy potwierdzenie, że przynajmniej część z nich pojedzie na spotkanie" - podkreślił związkowiec.

Spotkanie w resorcie skarbu zaplanowano na godzinę 10.

Górnicze związki już kilka tygodni temu przedstawiły warunki, od których uzależniają swoją zgodę na prywatyzację. M.in. chcą gwarancji, że gdy spółki trafią na giełdę, Skarb Państwa zachowa w nich tzw. władztwo korporacyjne (25 proc. plus jedną akcję) nawet wówczas, gdyby został mniejszościowym akcjonariuszem. Żądają także, by środki z giełdy trafiły przede wszystkim do spółek, a nie do budżetu. Zapowiadają, że nie zgodzą się na prywatyzację bez gwarancji utrzymania regulacji pracowniczych, czyli układów zbiorowych pracy.

Postulują 10-letnią gwarancję pracy dla załóg prywatyzowanych firm i żądają rekompensaty dla tych pracowników, którym nie przysługują akcje firmy. Rekompensatą mogłyby być świadczenia pieniężne lub akcje ze specjalnej, skierowanej do tych pracowników emisji.

Obecnie spośród górniczych spółek najbliższa giełdowej prywatyzacji jest właśnie JSW, która ma zadebiutować na parkiecie jeszcze w pierwszym półroczu 2011 r. Według nieoficjalnych, docierających do związkowców informacji, w pierwszym etapie Skarb Państwa sprzedałby mniejszościowy pakiet posiadanych przez siebie akcji, bez podwyższania kapitału spółki. Oznacza to, że środki z debiutu w całości trafiłyby do Skarbu Państwa, co nie podoba się związkowcom.

Związki podkreślają również, że nie zgodzą się na prywatyzację JSW bez zawarcia układu zbiorowego pracy, utrzymującego obecne regulacje pracownicze. Projekt nowego układu jest gotowy, ale związkowcy nie godzą się na zawarte tam elementy motywacyjne, na których zależy zarządowi.

JSW, wyspecjalizowana w produkcji węgla koksowego, należy do trzech największych spółek węglowych. Zatrudnia ponad 22,6 tys. osób w sześciu kopalniach. Miniony rok zamknęła zyskiem netto przekraczającym 1 mld zł wobec 340 mln zł strat w poprzednim, kryzysowym roku. W najbliższych latach firma zamierza przeznaczać na inwestycje ok. 1 mld zł rocznie, pozyskując w przyszłości część środków m.in. z giełdy.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / W środę spotkanie związkowców z JSW z ministrem skarbu