Wall Street kończy skrócony tydzień handlowy spadkami

ARŻ
opublikowano: 14-04-2022, 22:31

Główne amerykańskie indeksy zakończyły czwartkowe notowania spadkami. W Wielki Piątek sesja giełdowa na Wall Street nie odbędzie się. Najmocniej, o ponad 2 proc., zniżkował Nasdaq Composite.

Gmach New York Stock Exchange (NYSE)
Gmach New York Stock Exchange (NYSE)
fot. Bloomberg

Dow Jones spadł o 0,33 proc. do 34,451.23 pkt, S&P 500 o 1,21 proc. do 4,392.59 pkt, zaś Nasdaq Composite o 2,14 proc. do 13,351.08 pkt.

Zniżkowało 19 z 30 spółek z indeksu Dow Jones. Najwięcej zyskał Nike (+4,70 proc.), zaś najwięcej stracił Salesforce.com (-3,29 proc.).

Podaż dominowała w przypadku 9 z 11 głównych sektorach S&P 500. Na największym minusie znalazły się technologie (-2,44 proc.). Wzrosty odnotowały jedynie narzędzia (+0,09 proc.) i energia (+0,5 proc.).

Majowe kontrakty na ropę WTI zdrożały o 2,70 USD (+2,6 proc.) do 106,95 USD za baryłkę, zaś czerwcowe kontrakty na ropę Brent o 2,92 USD (+2,7 proc.) do 111,70 USD.

Kontrakty terminowe na złoto przerwały w czwartek pięciodniową wzrostową passę i w trakcie zamknięcia staniały o 9,80 USD (-0,5 proc.) do 1974,90 USD za uncję. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła aż o 13 punktów bazowych do 2,83 proc.

Nastroje amerykańskich konsumentów nieoczekiwanie wzrosły do ​​najwyższego poziomu od trzech miesięcy za sprawą poprawy sytuacji na rynku pracy. W marcu poprawiła się także sprzedaż detaliczna, co było spowodowane głównie wzrostem cen benzyny. Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych nieznacznie się zwiększyła, jednak wciąż utrzymywała się w pobliżu historycznych minimów.

Wydarzeniem dnia na Wall Street było wezwanie Elona Muska do sprzedaży akcji Twittera (w czwartek staniały o 1,68 proc. do 45,08 USD) po cenie jednostkowej 54,20 USD, co stanowi 18-procentową premię w stosunku do środowego zamknięcia i wycenia spółkę na ok. 43,39 mld USD. Dyrektor generalny Tesli chce przejąć wszystkie udziały i wycofać firmę z giełdy. Inny duży udziałowiec platformy społecznościowej, saudyjski książę Alwaleed bin Talal, już zapowiedział, że nie przyjmie jego oferty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane