Wall Street odreagowała po trzysesyjnej przecenie

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2021-05-13 22:18

Amerykańskie giełdy kończyły czwartkowe notowania na plusie, odrabiając część strat poniesionych w trakcie trzech poprzednich sesji. Na finiszu indeks największych blue chipów Dow Jones IA rósł o 1,29 proc. notując najlepszy dzień od końca marca. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zwyżkował o 1,22 proc., a technologiczny Nasdaq zyskiwał 0,72 proc.

fot. Bloomberg

Po środowym załamaniu rynku akcji, największym od przynajmniej 11-tu miesięcy, będącym reakcją na mocno niepokojące dane o mocnym wzroście inflacji CPI, w czwartek nastroje się poprawiły, choć również odczyty dotyczące inflacji cen producentów okazały się wyższe niż mówiły prognozy. Tym razem jednak inwestorzy na bok odłożyli obawy o szybszą niż dotychczas zakładano interwencję władz monetarnych i zaopatrywali swoje portfele w przecenione walory.

Do zakupu akcji przekonał ich m.in. najnowszy raport z rynku pracy, na którym odnotowano ponowny spadek liczby tzw. nowych bezrobotnych do 473 tys. schodząc do najniższego poziomu od 14 miesięcy.

Do łask powróciły m.in. udziały największych spółek technologicznych, a sam sektor zaawansowanych technologii przewodził stawce w gronie 11-tu największych wchodzących w skład indeksu S&P500.

Kurs akcji Apple ponownie znalazł się ponad 200-dniową średnią kroczącą. W środę spadł poniżej tego ważnego technicznego wskaźnika pierwszy raz od od 13-tu miesięcy.

Dobrze prezentowały się też walory czołowych banków, choć spadek rentowności papierów skarbowych po czterech kolejnych zwyżkach oznaczać może niższe przychody z handlu obligacjami. Jednak sektor finansowy ma być jednym z największych beneficjentów otwierania gospodarki i postępującego ożywienia gospodarczego.

Czwartek nie był natomiast udanym dniem dla akcjonariuszy spółek energetyczno-paliwowych. Wszystko przez przecenę ropy. Surowiec taniał przez cały dzień stopniowo pogłębiając korektę schodząc ostatecznie do najniższego poziomu od końca kwietnia.