Warszawskim indeksom ciągle brakuje siły do wzrostu

Czwartkowa sesja w Warszawie rozpoczęła się od wzrostów. Ich skala, a także towarzyszące im obroty są jednak niewielkie. Graczy do końca nie przekonały dobre dane z GUS (wzrost gospodarczy o 1,3 proc. w 2002) i 485 mln zł, jakie ZUS przekażą dziś OFE. Lepsze od rynku są papiery spółek informatycznych. Popyt na spółki IT w całej Europie wywołał niemiecki SAP, który podał dobre wyniki i prognozy. Straty próbują też odrabiać banki, ale giełdzie ciągle dolega brak popytu.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ