Węgry potrzebują pracowników z innych krajów

Deutsche Bank 24 Spółka Akcyjna
25-10-2001, 14:23

BUDAPESZT (Reuters) - Węgry będą prawdopodobnie musiały importować siłę roboczą z sąsiednich krajów by utrzymać wysoki poziom wzrostu gospodarczego, powiedział w czwartek minister gospodarki Gyorgy Matolcsy.

"Ustawa pozwalająca na podejmowanie pracy przez sześć miesięcy sprawia, że otrzymujemy dostęp do zasobów siły roboczej, które nie wyczerpią się przez następne 10 do 15 lat" - powiedział Matolcsy na konferencji prasowej.

Minister nawiązał do przyjętej ostatnio ustawy, która zezwala na preferencyjne traktowanie etnicznych Węgrów żyjących w sąsiednich krajach - między innymi pozwala na podjęcie pracy na Węgrzech przez trzy do sześciu miesięcy każdego roku. Matolcsy przedstawił plan narodowego rozwoju gospodarczego, dzięki któremu do przyszłego roku ma zostać stworzonych 20.000 nowych miejsc pracy. Przy okazji minister powiedział, że w pięciu najbardziej rozwiniętych województwach na zachodzie kraju już brakuje rąk do pracy.

W okresie od czerwca do sierpnia stopa bezrobocia na Węgrzech wynosiła 5,6 procent i była najniższa w całej Europie Środkowej. Bezrobocie w Rumunii wynosi 8,1 procent, w Czechach 8,5 procent, w Polsce 16,3 procent, a na Słowacji 18,5 procent.

Według ostatnich dostępnych danych bezrobocie w sąsiadującej z Węgrami Jugosławią wynosi 45 procent.

Minister gospodarki przeznaczył ostatnio dodatkowe 200 miliardów forintów (708,2 miliona dolarów) na przyspieszenie budowy autostrad i nowe inwestycje w budownictwie.

Rząd chce w ten sposób utrzymać wzrost PKB w przyszłym roku na poziomie czterech procent mimo globalnego spowolnienia gospodarczego.

W 2000 rok Węgry odnotowały wzrost na poziomie 5,2 procent, ale w tym roku będzie on niższy.

Matolcsy powiedział, że jego ministerstwo pracuje nad planem ściągnięcia do Budapesztu regionalnych przedstawicielstw międzynardowych centrów badawczych i naukowych. Doprowadziło by to do napływu wykwalifikowanej zachodniej siły roboczej do stolicy Węgier.

"Nie wykluczamy (możliwości), że zachodni Europejczycy i Amerykanie przyjadą pracować na Węgry" - powiedział Matolcsy.

Minister dodał, że stopa bezrobocia na Węgrzech może spaść do czterech procent, czyli poziomu uznawanego przez analityków za "naturalny".

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Deutsche Bank 24 Spółka Akcyjna

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Węgry potrzebują pracowników z innych krajów