W GÓRĘ Józef Oleksy
Były premier zakończył sukcesem kilkuletni bój lustracyjny. Sąd uznał, że Oleksy, nie przyznając się do współpracy, działał w wyniku błędu, co, tłumacząc na potoczny język, oznacza, że miał prawo sądzić, że jego współpraca nie była współpracą w rozumieniu ustawy. Jakkolwiek patrzeć — kłamcą lustracyjnym w myśl prawa nie jest.
W DÓŁ Kazimierz Marcinkiewicz
Były premier nie został wczoraj prezesem PKO BP, a jego kandydatura wywołała spór w radzie nadzorczej banku. Jego kariera biznesowa (polityczną, jak sam twierdzi, porzucił) stoi więc pod dużym znakiem zapytania. Najsmutniejsza dla byłego szefa rządu musiała być reakcja inwestorów — gdy okazało się, że nie został prezesem, akcje PKO BP biły historyczne rekordy.