Widmo wojny z Irakiem wciąż szkodzi giełdom w USA

opublikowano: 2003-01-29 17:19

Na amerykańskich giełdach dominują spadki. Inwestorzy uznali, że postawa Białego Domu wobec kwestii irackiej nie złagodniała po raporcie inspektorów rozbrojeniowych ONZ oraz licznych głosach opowiadających się za przedłużeniem ich misji. Orędzie o Stanie Państwa, wygłoszone przez prezydenta upewniło ich, że prawdopodobieństwo wybuchu wojny z Irakiem rośnie.

Nastroje na giełdach w USA są złe. Będą takie, dopóki sytuacja związana z Irakiem nie zostanie wyjaśniona, co obecnie oznacza, dopóki USA nie rozpoczną ataku. Ewentualne dobre wyniki spółek i optymistyczne wypowiedzi Alana Greenspana, choć na te trudno raczej liczyc, raczej nie będą miały w najbliższym czasie dużego znaczenia dla rynku. Kwestia konfliktu z Irakiem ma obecnie największy wpływ na decyzje inwestorów.

Wśród spółek, które wyraźnie tanieją w pierwszej fazie dzisiejszej sesji na NYSE, znalazł się General Motors. Inwestorzy pozbywają się jego akcji po wiadomości, że AOL Time Warner sprzedał posiadane akcje Hughes Electronics. Największy na świecie producent aut jest głównym akcjonariuszem tej spółki, jego akcje są powiązane z jej papierami.

Kurs AOL Time Warner, największego na świecie koncernu medialnego spada w związku z oczekiwaniem, że spółka poinformuje po dzisiejszej sesji o odpisaniu ok. 20 mld USD tytułem utraty wartości America Online.

Po stronie wzrostów znalazły się tymczasem papiery Verizon Communications. Spółka zakończyła czwarty kwartał 2 mld USD zysku. Rok wcześniej zanotowała podobnej wielkości stratę.

W dół poszła cena papierów Veritas Software. Spółka zakończyła czwarty kwartał stratą. W poprzednich trzech zanotowała zysk.

Wzrosła cena papierów Novellus Systems. Producent sprzętu dla branży półprzewodnikowej poinformował, że jego zysk i przychody w pierwszym kwartale będą wyższe niż oczekiwano.

MD