Więcej pieniędzy w funduszach to więcej inwestycji w MSP

Marta Bellon
opublikowano: 17-11-2011, 00:00

Na rynek venture capital w najbliższych latach trafi 1,5 mld zł

Krajowy Fundusz Kapitałowy (KFK) razem z prywatnymi inwestorami do 2016 r. zamierza zainwestować w fundusze venture capital około 1,5 mld zł. To dobra wiadomość dla małych i średnich przedsiębiorców, zwłaszcza tych, którzy dopiero rozkręcają biznes. KFK, będąc tzw. funduszem funduszy, zasila bowiem nowe prywatne fundusze kapitałowe, które z kolei bezpośrednio inwestują w firmy. Większość z tej puli pieniędzy trafi więc ostatecznie do przedsiębiorców.

Sporo do nadrobienia

— W najbliższych latach Polska będzie krajem, w którym pozyskanie kapitału właścicielskiego będzie znacznie łatwiejsze niż wcześniej, a nawet łatwiejsze niż w niektórych krajach bardziej rozwiniętych od nas gospodarczo — zapowiada Piotr Gębala, prezes KFK.

A na tym polu mamy wiele do nadrobienia. Fundusze venture capital niechętnie inwestują w początkujących przedsiębiorców. Z raportu Lewiatan Business Angels wynika, że udział rynku private equity [venture capital jest jedną z odmian private equity — red.] w finansowaniu start-upów jest w Polsce bardzo niewielki. Wyjątkiem był 2008 r., kiedy w 24 firmy zainwestowano 18,6 mln EUR. W poprzednim roku w 13 firm zainwestowano 3,5 mln EUR. Ale już w 2010 r. na inwestycję o wartości 1 mln EUR zdecydowała się tylko jedna spółka. Branża private equity zdecydowanie woli duże transakcje wykupów. To się może jednak zmienić dzięki działalności KFK, który zachęca fundusze do inwestowania, zapewniając im pierwszeństwo zwrotu zainwestowanych pieniędzy i zysków przy wyjściu z inwestycji.

— KFK zmniejsza ryzyko inwestycyjne, gdyż wychodzi z inwestycji w fundusz venture capital jako drugi, w pierwszej kolejności pieniądze trafiają więc do inwestorów prywatnych — tłumaczy Hubert Konarski, wiceprezes KFK.

KFK ma aktualnie w portfelu 11 funduszy. Sześć z nich już inwestuje, a pięć jest na etapie rejestracji działalności. Fundusze zasilone kapitałem przez tę instytucję zainwestowały dotychczas w piętnaście przedsięwzięć.

60 mln zł do podziału

Obecnie zarządzający funduszami mogą powalczyć o kapitał, który KFK planuje zainwestować w ramach drugiego już konkursu z pulą wynoszącą co najmniej 60 mln zł, pochodzącą ze Szwajcarsko- -Polskiego Programu Współpracy. Mogą go zdobyć te fundusze, które zamierzają inwestować w innowacyjne przedsiębiorstwa i chcą ulokować pieniądze w województwach południowo-wschodniej Polski: lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim i małopolskim. Oferty mogą składać do 31 stycznia 2012 r.

— W poprzednim konkursie wpłynęło do nas 14 ofert, sześć z nich zarekomendowaliśmy komitetowi inwestycyjnemu KFK, który z kolei wydał pozytywną opinię w przypadku czterech. Dotychczas podpisaliśmy jedną umowę inwestycyjną (Fundusz Nomad), a dwie kolejne negocjujemy. Kapitalizacja Nomada wyniesie 40 mln zł, wkład KFK to 20 mln zł. Przyznaliśmy mu również 2 mln zł świadczeń bezzwrotnych — mówi Hubert Konarski.

KFK spodziewa się jednak, że w tej edycji konkursu otrzyma co najwyżej 6-8 ofert.

— Dziś trudniej jest bowiem zebrać kapitał prywatny. Inwestorzy są bardzo ostrożni przy podejmowaniu zobowiązań inwestycyjnych na wiele lat — przyznaje wiceprezes Konarski.

Fundusze, które zostaną wsparte kapitałowo przez KFK w ramach trwającego konkursu, muszą dokonać nie mniej niż 16 inwestycji.

— Liczymy, że przynajmniej dziesięć przedsięwzięć ze wszystkich finansowanychprzez fundusze portfelowe KFK rozwinie się w duże, międzynarodowe biznesy — mówi prezes Gębala.

— Efektem obu konkursów ma być wsparcie łącznie 32 przedsiębiorstw z sektora MSP. Wynika to z ustaleń ze stroną szwajcarską. Nasze fundusze inwestują do 1,5 mln EUR, nie wykupują więc dużych przedsiębiorstw, wspierają natomiast kapitałowo małe i średnie przedsiębiorstwa. Z punktu widzenia gospodarki inwestycje w projekty na wczesnym etapie rozwoju są korzystniejsze niż te na późniejszym. Jednak z drugiej strony wiele młodych przedsiębiorstw szybko upada. I tu pojawia się KFK, który ubezpiecza ryzyko inwestycyjne inwestorów, żeby chcieli wykładać swoje pieniądze również na fundusze inwestujące w firmy na wczesnym etapie rozwoju — dodaje Hubert Konarski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu