WARSZAWA (Reuters) - Większa niż zwykle środowa oferta obligacji, tym razem o wartości 3,3 miliarda złotych, wyznaczy krótkoterminowy trend dla uśpionego rynku, gdyż pokaże czy zagraniczni inwestorzy nadal są zainteresowani polskimi papierami.
Analitycy uważają, że jeśli zagraniczni inwestorzy "tłumnie" wezmą udział w środowej aukcji, wtedy rentowności, które ostatnio były stabilne, mogą spaść. Jeśli jednak inwestorzy będą trzymać się z dala, wtedy rynek nadal pozostanie leniwy.
Na środowej aukcji Ministerstwo Finansów zaoferuje pięcioletnie obligacje o wartości 2,5 miliarda złotych o oprocentowaniu 8,5 procent i dacie wykupu 12 lutego 2006 roku.
Resort zaoferuje też w środę dwuletnie zerokuponowe obligacje o wartości 800 milionów złotych i dacie wykupu 21 grudnia 2002 roku.
W ubiegłym miesiącu ministerstwo sprzedało obligacje o wartości 2,3 miliarda złotych, a popyt iwnestorów wyniósł 7,47 miliarda.
"Jeśli aukcja zakończy się sukcesem dzięki dużemu popytowi, to stworzy wsparcie dla rynku w najbliższych dniach" - powiedział Maciej Sarnik, dealer z Banku Śląskiego.
Popyt zagranicznych inwestorów na obligacje osłabł ostatnio, po tym jak od października rentowności spadły o około 350 punktów bazowych, co było wynikiem poprawiających się wskaźników makroekonomicznych i oczekiwań dotyczących obniżki stóp.
Dealerzy uważają, że obniżka stóp procentowych o 350-400 punktów bazowych już została zdyskontowana na długim końcu krzywej rentowności. Analitycy spodziewają się, że stopy procentowe zostaną obniżone w tym roku o 350 punktów bazowych z obecnych 19-23 procent.
Rentowności ustabilizowały się z powodu niepewności co do terminarza i zakresu spodziewanego złagodzenia polityki monetarnej. Analitycy spodziewają się, że Rada Polityki Pieniężnej zacznie łagodzić swoją politykę w lutym, marcu lub kwietniu.
Dealerzy uważają, że rentowności na rynku pierwotnym powinny być w okolicach retnowności na rynku wtórnym we wtorek, czyli pięcioletnich około 12,5-12,6 procent, a dwuletnich 15,3 procent.
Analitycy sądzą, że obawy co do większych ofert obligacji w ciągu najbliższych miesięcy i potencjalnej realizacji zysków na mocnym ostatnio złotym może ograniczyć zainteresowanie zagranicznych inwestorów.
"Ryzyko korekty na rynku forexowym utrzymuje rynek obligacji w uśpieniu mimo informacji o przyjęciu budżetu. Spodziewamy się dalszego podwyższania rentowności na długim końcu krzywej" - podał Citibank w raporcie.
Od połowy października złoty wzrósł o około 14 procent do dolara i o sześć procent do euro dzięki poprawie makrowskaźników, większym nadziejom na obniżkę stóp i ożywieniu na rynku obligacji.
((Justyna Pawlak, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))