Wino barona idzie pod młotek

Weronika Kosmala
20-03-2015, 00:00

Dom aukcyjny Bonhams przeprowadzi dzisiaj aukcję win w San Francisco — już sam katalog potraktować można jako przewodnik dla inwestorów.

Oprócz tego, że na licytację wystawione będą dobre roczniki z takich winnic, jak Pétrus czy La Tâche, w obszernej ofercie znajdziemy też inwestycyjne szampany z lat 60. XX wieku. Pozycją, która jak zwykle przykuwa uwagę najsilniej, jest wyceniana na równowartość 98-140 tys. zł partia 12 win Château Mouton Rothschild z 1982 r. Wino, które nazywa się dokładnie tak, jak sama winnica, pochodzi z rejonu Médoc, czyli części regionu winiarskiego Bordeaux. Rocznik 1982, podobnie jak 1945 i 1986, uznawany jest za najlepszy — o czym świadczą na przykład maksymalne noty przyznane tym trunkom przez krytyka Roberta Parkera.

Nie zawsze jednak winnica Rothschildów zajmowała w rankingach najwyższe lokaty, co wykorzystano nawet w słynnym sloganie reklamowym Mouton „Premier je suis, Second je fus” — czyli „jestem pierwsze, a byłem drugie”. Klasyfikowanie bordoskiego wina rozpoczęło się na okoliczność EXPO w Paryżu — wtedy właśnie, w 1855 r. powstała pierwsza oficjalna lista wyróżniająca, tzw. Grand Crus Classés, czyli te najwyższej jakości. W obrębie rankingu wyróżniono dodatkowe kategorie, a wina najlepsze z najlepszych zyskały miano Premier Cru, znane też kolekcjonerom jako First Growth. Początkowo nie było wśród nich marki Mouton Rothschild, a sama lista przez ponad 100 lat się nie zmieniała. Przełomowy okazał się 1973 r., kiedy do grupy czterech producentów dołączyła wspomniana winnica, wydobywając przy tym na światło dzienne dekady lobbingowych działań wpływowego barona Rothschilda.

Chociaż awans w klasyfikacji z pewnością miał inwestycyjne znaczenie, do czynników podnoszących cenę zaliczyć można też trochę mniej związane z samym trunkiem kwestie, np. oryginalność drewnianej skrzyneczki, w której wina są przechowywane. Konkurencyjną przewagą Rothschildów są też bez wątpienia kolekcjonerskie etykiety, które zamawiane były u takich artystów, jak Pablo Picasso czy Andy Warhol. Zarówno same etykiety, jak i wina, licytować można internetowo w największych domach aukcyjnych. © Ⓟ

GALERIA W PIWNICY: Wina Mouton Rothschild różnych roczników z etykietami Marca Chagalla, grafika Saula Steinberga i chińskiego artysty Gu Gana. Estymacja dla 5 butelek to równowartość 5,5-7,4 tys. zł. [FOT. ARC]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Weronika Kosmala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wino barona idzie pod młotek