W czerwcu Didi Chuxing zadebiutowało z sukcesem na giełdzie w Nowym Jorku po pierwotnej ofercie publicznej, która przyniosła spółce 4,4 mld USD kapitału. Było to największe IPO chińskiej spółki w USA od przeprowadzonego w 2014 roku przez Alibabę, przypomina AFP. Nastroje szybko popsuły doniesienia o dochodzeniu w sprawie Didi, które ruszyło w Chinach i dotyczyło cyberbezpieczeństwa. W piątek Bloomberg poinformował, powołując się na anonimowe źródła, że chińscy regulatorzy chcą, aby Didi wyszedł z amerykańskiej giełdy. Tłumaczą to obawą „wycieku” wrażliwych danych. Bloomberg sugeruje jednak, że opuszczenie NYSE może być częścią kary dla spółki za to, że zdecydowała się na debiut w USA wbrew woli chińskich władz.
Didi podaje, że pracuje dla niego ponad 15 mln kierowców i obsługuje prawie 500 mln klientów.