Czytasz dzięki

Własne dane na cudzych serwerach

opublikowano: 10-03-2020, 22:00

Co piąta polska firma przeniosła już swoje dane do chmury oferowanej przez zewnętrznego dostawcę.

Zamiast budować własny magazyn, czasem lepiej wynająć przestrzeń w dużym centrum logistycznym. Podobna zasada dotyczy przechowywania przez firmy zasobów cyfrowych. Przedsiębiorstwa mogą tworzyć wewnętrzne serwerownie lub korzystać z zewnętrznych centrów danych. Ten drugi sposób nazywamy chmurą. Przekonało się do niego już 19 proc. polskich firm, a kolejne 6 proc. chce do końca roku powierzyć swoje dane profesjonalnym dostawcom usług data center — wynika z niedawnego badania przeprowadzonego przez Kantar dla Volkswagen Financial Services.

Korzyści po dwóch latach

Szybszy zwrot z inwestycji, potrzeba dostępu do informacji w czasie rzeczywistym i optymalizacja zasobów — to głównie czynniki przemawiające za chmurą według ankietowanych przez spółkę 7N. Uczestnicy sondażu mówili też o oszczędnościach w wydatkach inwestycyjnych, zastępowaniu własnych technologii i niższych całkowitych kosztach posiadania. Na wzrost popularności cloudu wpływa również wygoda użytkowania.

— Czas oczekiwania na wdrożenie nowych funkcji w chmurze mierzy się w minutach i godzinach, a nie dniach czy tygodniach, jak w przypadku tradycyjnych rozwiązań IT — wskazuje Grzegorz Pyzel, wiceprezes polskiego oddziału 7N.

Nie wszystkie korzyści z chmury są widoczne od razu. Na początkowym etapie transformacji użytkownicy ponoszą duże koszty, bo mają podwójne wydatki — związane z zarządzaniem nowym środowiskiem IT i utrzymaniem dotychczasowej, lokalnej infrastruktury. Nie można również zapomnieć o należnościach za migrację. Analizy agencji badawczej Gartner nie pozostawiają złudzeń: przez pierwsze dwa lata użytkowanie chmury kosztuje więcej niż korzystanie z technologii stacjonarnych. Dopiero po kilku latach zmiana zaczyna przynosić firmom odczuwalne oszczędności.

Na trzy sposoby

Według ekspertów 7N termin „chmura” jest tyleż popularny, co mało zrozumiały dla ludzi spoza IT. Pojęcie to trzeba przede wszystkim doprecyzować.Są trzy główne warianty cloudu. Pierwszy to IaaS (Infrastructure as a Service), który polega na udostępnieniu przestrzeni dyskowej i mocy obliczeniowej, transferu danych z własnych serwerów. Drugim modelem jest PaaS (Platform as a Service) — klienci zyskują dostęp do kompletnie wirtualnego środowiska pracy, w którym mogą tworzyć i instalować własne aplikacje.

Natomiast trzeci rodzaj, SaaS (Software as a Service), pozwala użytkownikowi na zdalne uruchomienie gotowych programów, zwykle za pomocą przeglądarki internetowej, co zdejmuje z niego obowiązek instalacji i aktualizacji oprogramowania. Wybór odpowiedniego modelu powinien odpowiadać potrzebom firmy.

25082f04-4285-11ea-b77f-2e728ce88125
Stać cię na więcej
Newsletter autorski Mirosława Konkela
ZAPISZ MNIE
Stać cię na więcej
autor: Mirosław Konkel
Wysyłany raz w tygodniu
Mirosław Konkel
Jesteś lepszy, niż ci się wydaje, ale nie tak dobry, jak mógłbyś być. Zapisz się na newsletter - znajdź inspiracje i odpowiedzi na ważne pytania.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu