Bracia Barbato zarejestrowali nazwę “Steve Jobs” w 2012 roku. Biznesmeni z Neapolu byli zdziwieni, że Apple nie zastrzegło imienia i nazwiska swojego założyciela, który zmarł w 2011 roku. Apple procesowało się z nimi przez wiele lat. Powodem sporu było logo włoskiej firmy, w którym słowa Steve Jobs oddzielone były dużą literą „J” ze śladem „ugryzienia”. Apple przekonywało, że takie nawiązanie do „ugryzionego jabłka” w jego logo, narusza jego prawa.

- Litera „J” wydaje się „ugryziona”, ale nie jest, bo litery, jak zdecydowali sędziowie rozstrzygający sprawę, nie można ugryźć – tłumaczyli werdykt europejskiego nadzoru bracia Barbato.
Strona ich firmy na Facebooku informuje, że zajmie się produkcją jeansów, T-shirtów i toreb. Bracia Barbato, którzy zarejestrowali nazwę „Steve Jobs” nie tylko w Europie sygnalizują, że ich kolejnym krokiem może być wejście w elektrownikę, w tym w smartfony o nazwie „Steve Jobs”, korzystające z systemu operacyjnego Android.