Włoski emeryt uruchomił mobilną mikrobibliotekę

opublikowano: 29-01-2019, 22:00

Emerytura nie musi przynosić dużych dochodów, zwłaszcza we Włoszech, które do niedawna borykały się z kryzysem.

Można jednak na niej zacząć prowadzić niedochodowy, lecz pożyteczny biznes. O Antonio La Cavie, pomysłowym Włochu, napisał nawet portal BBC. Emerytowany nauczyciel założył minibibliotekę. Nic dziwnego, że budzi sensację — w tym celu wykorzystał swój stary trzykołowy samochód typu van. — Bez książki dziecko często czuje się samotne — powiedział Antonio La Cava na łamach portalu BBC.

Mobilna biblioteka nosi nazwę Bibliomotocaro. Nauczyciel podróżuje z nią po górzystych terenach regionu Bazylikata we Włoszech. Chce dotrzeć do najbardziej oddalonych wiosek, takich jak San Paolo Albanese, gdzie mieszka tylko dwójka dzieci w wieku szkolnym.

— Jestem głęboko zaniepokojony tym, że zestarzeję się w kraju, gdzie nie ma czytelników — powiedział Antonio La Cava.

Chce zarazić radością, jaką daje literatura, tak dużą liczbę dzieci, jak to tylko możliwe. Uważa, że takie działanie ma wartość nie tylko społeczną i kulturową, lecz także etyczną, bo chce szerzyć w świecie przekonanie, że kultura jest wartością uniwersalną, przeznaczoną dla każdego, nie tylko dla uprzywilejowanych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy