Wreszcie coś się działo

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 02-05-2003, 00:00

Ostatnia kwietniowa sesja dostarczyła graczom wielu emocji. Wreszcie przebieg notowań, poza dużą aktywnością handlujących, charakteryzował się znaczącą zmiennością wartości kontraktów na WIG20 w trakcie sesji. Wartość obrotów podliczono na 301,0 mln zł. Wolumen obrotu sięgnął 13 475 sztuk. Liczba otwartych pozycji (LOP) nadal utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie i aktualnie wynosi 23 451.

Po powrocie z majowych urlopów inwestorzy mogą liczyć na ożywienie na rynku. Sugeruje to rekordowo wysoki LOP. Tymczasem bardzo wysoka dodatnia baza odzwierciedla nadzieje rynku na wzrosty na początku nowego mie- siąca.

Notowania na rynku terminowym rozpoczęły się niewielkim spadkiem na poziomie 1125 pkt. Początek sesji był spokojny i nie zapowiadał emocjonującego przebiegu handlu. Jednak po otwarciu rynku kasowego kontrakty ruszyły w dół śladem spadających indeksów. Wsparcie w okolicach 1117 pkt tym razem nie okazało się wystarczającą zaporą przed przeceną. Czerwcowa seria futures zaliczyła minimum na poziomie 1108 pkt. Po zatrzymaniu spadków nastąpiła stabilizacja w okolicach 1111 pkt, skąd kontrakty ruszyły do skutecznego odrabiania wcześniejszych strat. Zamknięcie notowań wypadło na 1122 pkt.

Warto zwrócić uwagę na utrzymującą się wysoką dodatnią bazę, która pomimo mocnej przeceny indeksu wynosiła w trakcie sesji nawet 20 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wreszcie coś się działo