Wreszcie rosną zyski Relpolu
Działania restrukturyzacyjne przeprowadzane w notowanym na rynku podstawowym GPW Relpolu z siedzibą w Żarach przynoszą coraz lepsze rezultaty. Dzięki nim spółka po trzech kwartałach osiągnęła już wyniki większe niż w całym 1999 roku.
Mimo że lato jest najgorszym okresem pod względem realizowanej przez Relpol sprzedaży, to przedsiębiorstwu udało się w sposób znaczący zwiększyć przychody i osiągnąć zysk netto. Po dziewięciu miesiącach wyniki te wynoszą odpowiednio 57,05 mln zł i 2,14 mln zł. W analogicznym czasie roku ubiegłego przychody były mniejsze o prawie 32 proc., a wynik finansowy netto o 48 proc.
— Lepsze rezultaty to przede wszystkim efekt wprowadzenia na rynek nowych rodzajów przekaźników miniaturowych i przemysłowych oraz podpisania nowych kontraktów z odbiorcami z Unii Europejskiej, Rosji i Ukrainy — uważa Krzysztof Prucnal prezes Relpolu.
Dodaje jednocześnie, że dodatkowo istotne znaczenie odegrały też działania restrukturyzacyjne. Spółka systematycznie zmniejsza poziom zatrudnienia oraz przenosi bardziej pracochłonną część produkcji na Litwę.
Relpol sfinalizował kilka dni temu sprzedaż akcji Elzabu, dlatego też już niebawem należy liczyć się z dodatnią korektą prognoz finansowych. Pierwotnie planowano osiągnąć 4,5 mln zł zysku netto, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 87,8 mln zł. Zbycie wszystkich udziałów w podmiotach zależnych, tj. Relpol 1-5 posiadających akcje producenta kas fiskalnych z Zabrza, dało spółce 22,348 mln zł przychodu. Oznacza to m.in. znaczący wzrost zysku netto i jednocześnie mniejsze koszty związane z obsługą kapitałów obcych, które będzie można częściowo spłacić.