Wszystkie firmy są równe wobec faktora

opublikowano: 30-09-2014, 00:00

Banki niechętnie udzielają kredytów małym i średnim przedsiębiorcom. Szansą dla nich mogą być usługi firm faktoringowych

Niemal co drugi mikroprzedsiębiorca spotyka się z odmową przyznania kredytu. Zarzuty są różne, np. niski rating lub zła historia kredytowa. Odmowa wynika jednak najczęściej z tego, że modele oceny ryzyka stosowane przez banki nie są dostosowane do specyfiki małych i średnich przedsiębiorstw. Bardzo często brak dostępu do kapitału obrotowego i płynności finansowej powoduje zatory płatnicze i trudności w działaniu firmy. Często zmusza wielu właścicieli mniejszych przedsiębiorców do zaprzestania działalności.

— Skutki takiej dysproporcji są widoczne choćby przy okazji problemów z realizacją inwestycji infrastrukturalnych. Mali podwykonawcy domagający się wypłaty należnych im pieniędzy są zwykle na straconej pozycji. Generalny wykonawca i inwestor mogą pozwolić sobie na odraczanie spłaty wierzytelności w nieskończoność, a tymczasem banki niechętnie udzielają mikroprzedsiębiorcom pożyczek — mówi Grzegorz Pardela, członek zarządu i dyrektor handlowy w Pragma Faktoring.

Elastyczność faktoringu

W takim przypadku skorzystanie z usługi firmy faktoringowej jest świetnym rozwiązaniem. Jest przede wszystkim łatwiejsze i szybsze, ponieważ faktoring nie wymaga twardych zabezpieczeń w postaci aktywów trwałych (zabezpieczeniem jest cesja wierzytelności), a środki z tytułu należności wpływają na konto wystawcy faktury w ciągu kilku dni. Co więcej, faktoring nie obciąża zdolności kredytowej firmy i nie jest wykazywany w bilansie spółki. Wręcz przeciwnie, wpływa na poprawę wskaźników finansowych.

— Faktoring, jako elastyczna usługa, wpływająca na poprawę przepływów finansowych w firmie i alternatywa dla pozostałych form finansowania, zyskuje zwolenników, o czym świadczy choćby dynamiczny wzrost obrotów na rynku faktoringu w Polsce — komentuje Arkadiusz Kleszcz, prezes Faktoramy.

Z myślą o MŚP

W związku z tym firmy faktoringowe starają się załatać dziurę stworzoną przez niechętne do udzielania wsparcia finansowego banki i proponują małym oraz średnim przedsiębiorcom wiele usług skierowanych tylko do nich. Obserwacja rynku pozwala zauważyć ewolucję usług faktoringowych w kierunku obsługi właśnie mniejszych podmiotów, które dotychczas nie mogły liczyć na atrakcyjną ofertę i miały kłopoty z uzyskaniem zewnętrznego finansowania. Często są to firmy, które współpracują z dużymi i wiarygodnymi odbiorcami, np. spółkami giełdowymi. Pozabankowe instytucje finansowe stosują wobec nich łagodniejsze kryteria oceny.

Z myślą o mikroprzedsiębiorstwach powstają nowe rozwiązania, takie jak choćby aukcje faktur. Przykładem jest platforma internetowa Faktorama.pl. — Faktorama.pl pozwala na aukcyjną sprzedaż nawet pojedynczych faktur bez konieczności podpisywania długoterminowych umów i przedstawiania gwarancji osobistych czy minimalnych wartości obrotu — tłumaczy Arkadiusz Kleszcz.

Jeszcze więcej zysków

Korzystanie z usług faktoringowych to dla mikroprzedsiębiorców nie tylko szansa na odzyskanie płynności finansowej. Faktor może pomóc również w znalezieniu innych kompleksowych rozwiązań, które wpłyną na poprawę wyników finansowych.

— Od chwili rozpoczęcia współpracy z firmą faktoringową mały lub średni przedsiębiorca ma za sobą wsparcie dużej instytucji. W ramach jednej usługi ekspert będzie mu służył radą przy wywiadzie gospodarczym, weryfikacji prawnej zawartych umów czy kontraktów, monitoringu spłat czy sprawnym odzyskaniu należności w przypadku spraw rozwiązywanych polubownie, jak i tych skierowanych do sądu — przekonuje Grzegorz Pardela.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane