Spośród giełdowych spółek wybraliśmy te, które w 2021 naszym zdaniem najbardziej się wyróżniły. Głosowanie rusza w czwartek 13 stycznia. Reguły są proste. W losowaniu wyłoniliśmy pary 1/8 finału i drabinkę. Do dalszego etapu przejdą firmy, które zdobędą więcej głosów. Zwycięzca ostatniego pojedynku zdobywa tytuł Mistrza GPW. W zeszłym roku tytuł zdobył Mercator.

Oto pierwsze pary 1/8
Cognor - Dino Polska
Auto Partner - Alior Bank
JSW - iFirma
Mikiland - Mabion
Nominowani przez redakcję “Pulsu Biznesu”
Auto Partner
Od covidowego załamania kurs jest niemal w nieprzerwanym trendzie wzrostowym i w tym czasie urósł mniej więcej dwukrotnie wobec notowań większego konkurenta - Inter Carsu. Kapitalizacja przekroczyła 2 mld zł, podobnie jak przychody, które w 2021 r. urosły o 35 proc. r/r do 2,26 mld zł.
Bowim
Skokowy wzrost cen wyrobów stalowych pozwolił spółce na podwojenie przychodów po trzech kwartałach 2021 r. i zgarnięcie ponadprzeciętnych marż. Zysk netto po dziewięciu miesiącach to 146 mln zł wobec 5 mln zł w analogicznym okresie 2020 r. Kurs rósł do końca lipca, później zaczął spadać, bo hossa na stali osiągnęła szczyt.
Cognor
W odróżnieniu od Bowimu Cognor zajmuje się nie tylko sprzedażą, ale także produkcją wyrobów stalowych. Jego akcje były gorącym towarem w pierwszym półroczu, ale później notowania osłabły, co nie zniechęciło głównego akcjonariusza i prezesa Przemysława Sztuczkowskiego do systematycznych zakupów.
Grupa Kęty
Firma, kierowana prze Dariusza Mańkę, zasłużyła na nominację za poprawę wyników, transparentność, dobrą komunikację z inwestorami i dzielenie się zyskami. Dla notowań szczególnie udane było pierwsze półrocze, a cały rok zakończył się solidną zwyżką o 32 proc.
JSW
Akcje producenta węgla koksowego mocno rosły ledwie przez kilka tygodni 2021 r. Dynamika ruchu była na tyle duża, że spore zyski mogli zanotować inwestorzy indywidualni, którzy upodobali sobie spółkę i postawili ją w gronie faworytów.
Milkiland
Na liście nominowanych nie może zabraknąć przedstawiciela branży spożywczej, której sprzyjają tendencje inflacyjne. W październiku kurs spółki podskoczył z niespełna 1 zł do ponad 3 zł.
Mostostal Płock
W lipcu inwestorzy przypomnieli sobie o niewielkiej spółce po tym, jak opublikowała ona rewelacyjne wstępne wyniki finansowe. W kilka sesji kurs podwoił się, a kolejny kwartał udowodnił, że dobra passa może potrwać trochę dłużej.
Shoper
Notowania ubiegłorocznego debiutanta utrzymują się wyraźnie powyżej ceny z oferty publicznej. Firma reprezentuje branżę pożądaną przez inwestorów instytucjonalnych i na razie nie zawodzi.
Nominowani przez portal Bankier.pl
Dino
Silny jednostajny trend wzrostowy to dla inwestorów długoterminowych idealny przykład realizacji strategii „kup i trzymaj” na spółce z głównego indeksu o dużej płynności. To nie zmienia się od debiutu Dino na GPW, a rok 2021 przyniósł kolejne historyczne szczyty notowań i potwierdził, że kurs nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, tak jak spółka, która z roku na roku otwiera coraz więcej nowych sklepów. W 2021 r. były to aż 343 nowe lokalizacje i wzrost o 34,5 proc. w stosunku do roku poprzedniego.
Alior Bank
Rosnące stopy procentowe sprzyjające strukturze portfela kredytowego Aliora opartego w głównej mierze na pożyczkach konsumenckich. W dodatku portfel bez kredytów frankowych, na które pozostała część sektora tworzy wielomiliardowe odpisy, plus kurs na początku 2021 r. na historycznych minimach i mamy przepis na roczną stopę zwrotu na poziomie 222 proc., co w przypadku dużego banku jest wynikiem fenomenalnym. To wszystko w roku, w którym Alior wypadł z WIG20, pokazując jednocześnie, jak wiele indeks stracił na jego nieobecności.
iFirma
Nowe pomysły na daniny publiczne, gąszcz przepisów rachunkowych oraz ogłoszona w maju rewolucja podatkowa pod nazwą Polski Ład zaprowadziły kurs iFirmy na historyczne szczyty, zapewniając 365 proc. rocznej stopy zwrotu. Wzrost kursu podąża za rosnącymi wynikami, które są efektem umiejętnie prowadzonej polityki cenowej oferowanych usług i wzrostem zapotrzebowania na księgowość internetową oraz biura rachunkowe. Wypracowanymi zyskami spółka dzieli się z akcjonariuszami, wypłacając – jako jeden z niewielu podmiotów na GPW - kwartalne zaliczki na poczet dywidendy.
Mabion
Koronowirusowa hossa, która w 2020 r. zaprowadziła kursu wielu spółek do nieba, miała swój drugi sezon i jednego głównego bohatera w 2021 r. Od kiedy inwestorzy dowiedzieli się o zaangażowaniu Mabionu w produkcję szczepionki przeciw COVID-19 firmy Novavax, oszaleli na punkcie biotechnologicznej firmy, której kurs w kilka tygodniu poszybował prawie 500 proc. Nowe linie produkcyjne, wsparcie rządu i umowa o wartości 1,5 mld zł z amerykańską firmą zostały wysoko ocenione przez inwestorów, a to przecież tylko poboczna działalność względem rozwijanego priorytetowego projektu - leku CD20, którego rynek wart jest 6,5 mld EUR rocznie.
Asbis
Asbis w pierwszych miesiącach roku kontynuował marsz w górę napędzany pandemicznym popytem na elektronikę. W kolejnych miesiącach kurs wyhamował, ale rok i tak zamknął ponad 160 proc. na plusie. Spółka prognozuje, że w 2021 r. miała dwukrotnie wyższy zysk niż rok wcześniej. Asbis wypłacił akcjonariuszom blisko 10-procentową dywidendę i ogłosił plany skupu akcji własnych.
Kruk
Rok 2021 akcje Kruka rozpoczynały z ceną niespełna 150 zł. Notowania giełdowego windykatora co prawda podniosły się po covidowym załamaniu, ale wciąż daleko im było do szczytu formy sprzed afery GetBacku, która wstrząsnęła całą branżę. Kruk pokazał jednak, że potrafi poprawiać wyniki – przez trzy kwartały 2021 r. EBITDA sięgnęła 744 mln zł, a więc przeszło połowę więcej niż w rekordowych latach 2018-19. Inwestorzy wynagrodzili to wzrostem walorów Kruka o ponad 100 proc.
Bumech
Gdy w grudniu 2020 r. firma świadcząca od lat usługi dla górnictwa poinformowała o zakupie kopalni węgla PG Silesia, wydawało się to bardzo odważną decyzją. Wiadomo - węgiel w Europie jest na cenzurowanym, a w Polsce ostatnio nie cieszył się dobrym sentymentem. Lecz gdy w ubiegłym roku ceny węgla i innych surowców energetycznych wystrzeliły, akcje Bumechu stały się jednymi z ulubieńców inwestorów z GPW. W szczycie węglowej hossy Bumech był wart ok. 10 razy więcej niż na początku roku.
LPP
Bezapelacyjnie najmocniejszy komponent WIG20. W 2021 r. akcje LPP podrożały o 115 proc.. Za nominalnie najdroższe na całej GPW papiery na przełomie roku płacono już ponad 18 tys. zł. Pomimo bardzo trudnego otoczenia makroekonomicznego (szybki wzrost kosztów, słaby złoty) oraz administracyjnego (kolejne lockdowny) odzieżowej spółce udało się zaskoczyć rynek mocnymi wynikami finansowymi. Jak napisali analitycy DM BOŚ, „spółka wykorzystała nadzwyczajne okoliczności wykreowane przez pandemię do renegocjacji czynszów (…) oraz restrukturyzacji działalności”.
Poprzedni zwycięzcy
2010 Synthos
2011 Eko Export
2012 Relpol
2013 Integer.pl
2014 11bit Studios
2015 Grodno
2016 CD Projekt
2017 PKO BP
2018 PKN Orlen
2019 Columbus Energy
2020 Mercator Medical