Wyhamowanie zwyżek cen ropy naftowej

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 09-12-2019, 12:14

Poprzedni tydzień na rynku ropy naftowej przyniósł wyraźną przewagę kupujących. Piątkowa sesja również zakończyła się na plusie, w wyniku czego notowania tego surowca znalazły się na najwyższym poziomie od prawie trzech miesięcy.

Zwyżka była wyraźna zwłaszcza na wykresie cen amerykańskiej ropy naftowej gatunku WTI. Wynikało to z faktu, że – pomijając sprzyjające wzrostom cen ropy decyzje OPEC – stronie popytowej na rynku ropy naftowej pomagały informacje właśnie ze Stanów Zjednoczonych. Dane z rynku pracy okazały się lepsze od oczekiwań, co pomogło aktywom powiązanym z koniunkturą.

Ponadto, firma Baker Hughes poinformowała o ubiegłotygodniowym spadku liczby funkcjonujących wiertni w USA. Według raportu spółki, liczba punktów wydobycia ropy spadła o 5 do poziomu 663. Dla porównania, rok temu liczba ta wyniosła 877. Cały rok 2019 prawdopodobnie przyniesie pierwszy od trzech lat roczny spadek funkcjonujących punktów wydobycia ropy w USA.

Z kolei w weekend na pierwszy plan wysunęły się dane dotyczące handlu zagranicznego w Chinach. Z jednej strony, spadek eksportu w tym kraju w listopadzie był negatywnym zaskoczeniem, przyczyniającym się do wyhamowania zwyżek cen ropy. Z drugiej strony, import ropy naftowej okazał się rekordowy i wyniósł 11,12 mln baryłek dziennie. Dane te podkreśliły zwiększony apetyt Chin na ropę w obliczu działań OPEC i obaw o wyższe ceny surowca w nieodległej przyszłości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy