Z międzynarodowych funduszy wyhamowały odpływy

Anna Borys
opublikowano: 11-02-2008, 00:00

W pierwszym tygodniu lutego sytuacja na rynku funduszy międzynarodowych uspokoiła się. Jednak zarządzający wciąż wycofują pieniądze z parkietów. Według Deutsche Banku i Emerging Portfolio Fund Research między 30 stycznia a 6 lutego odpływ ze wszystkich funduszy sięgnął 10 mld USD. To zdecydowanie mniej niż tydzień wcześniej, kiedy z tych produktów wyparowało 16,5 mld USD. Najsłabszy sentyment gracze mają do rynku amerykańskiego. Zarządzający wycofali z Wall Street blisko 9 mld zł. Warto jednak zauważyć, że właśnie Stany Zjednoczone przyciągają większość kapitału funduszy — 1,75 bln USD. W aktywa wszystkich towarzystw sięgają 3,33 bln USD.

To był lepszy tydzień dla Europy Zachodniej i Japonii. Z parkietów Starego Kontynentu wycofano 0,3 mld USD, z Kraju Kwitnącej Wiśni zaś 0,5 mld USD. Warto jednak zauważyć, że Japonia od początku roku straciła 8,8 proc. wszystkich aktywów. To nie jest dobra wróżba na nowy rok. Nawet jeśli jest to rok szczura, który według chińskiego horoskopu zwiastuje pomyślność w biznesie. Tamtejsze parkiety zdołały zatrzymać 41,46 mld USD.

Zarządzający zdecydowanie wyhamowali sprzedaż na rynkach wschodzących. Jeszcze tydzień temu saldo było ujemne i wyniosło 2,9 mld USD. W pierwszych dniach lutego wypłaty wyhamowały do 0,7 mld USD. Najlepiej w tym okresie radziły sobie rynki z grupy EMEA (Europa Wschodząca, Bliski Wschód i Afryka). Zanotowały one odpływ na poziomie 0,05 mld USD.Z parkietów Ameryki Łacińskiej wyparowało 0,13 mld USD, z Azji zaś 0,52 mld USD.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu