Operator Ery rozwiewa wątpliwości: sieć UMTS zbudują dla niej Siemens i Ericsson. Na początek w 10 miastach. Za ile? Nie wiadomo.
Polska Telefonia Cyfrowa (PTC), operator sieci Ery i Heyah, podpisała ramową umowę na budowę sieci mobilnej trzeciej generacji (UMTS) z Siemensem i Ericssonem. Na pierwszy ogień, oprócz Warszawy, w której UMTS PTC działa od kwietnia, pójdą Łódź i Wrocław. Za budowę sieci wrocławskiej i rozbudowę warszawskiej odpowiedzialny będzie Siemens. Łódź będą obsługiwały urządzenia Ericssona.
Kolejne miasta, w których zainwestuje PTC to Kraków i Katowice. Program przewiduje też uruchomienie UMTS w Poznaniu, Lublinie, Trójmieście, Szczecinie, Toruniu i Bydgoszczy.
Jego realizacja ma zapewnić PTC objęcie usługami UMTS prawie 20 proc. populacji Polski, czego wymaga licencja. Według operatora, w zasięgu znajdzie się ponad 7 mln mieszkańców kraju.
— Chcemy zrealizować te plany do końca marca 2006 r. — mówi Janusz Kaliszyk, członek zarządu i dyrektor finansowy PTC.
Na razie operator ograniczy się do wykorzystywania 3G do usług dostępu do internetu. Na połączenia głosowe trzeba poczekać.
— Na razie potrzeby rynku w tym zakresie doskonale zaspokaja GSM — ucina Tadeusz Kubiak, prezes PTC.
Szef spółki nie ujawnia, ile będzie ją kosztowała realizacja programu.
— Z pewnością wydamy mniej niż 250 mln EUR. Jeśli będziemy się zapożyczać, to tylko na bieżące płatności — wyjaśnia Janusz Kaliszyk.