Zajrzyj do portfela, nim kupisz jednostki

Bernard Waszczyk analityk Open Finance
opublikowano: 17-07-2013, 08:10

Przy wyborze funduszu obligacji korporacyjnych należy przejrzeć jego sprawozdanie finansowe, a przynajmniej zajrzeć do karty produktu

Istotna jest płynność i koncentracja portfela. Płynność to możliwość szybkiego sprzedania na rynku posiadanego przez fundusz papieru. Niestety, polski rynek obligacji korporacyjnych jest stosunkowo mało płynny, dlatego fundusze często kupują obligacje bezpośrednio od emitenta i trzymają je aż do wykupu.

Nie ma w tym nic złego, pod warunkiem że spółka, która je wyemitowała, wywiązuje się z obowiązków. Jeśli pojawiają się problemy, to — jak mogliśmy się przekonać po ubiegłorocznych plajtach DSS czy PBG — fundusze zostają z praktycznie niesprzedawalnymi pakietami obligacji. Chcąc zminimalizować to ryzyko, warto więc wybierać takie fundusze, w których portfelach dominują obligacje dużych, rozpoznawalnych i płynnych emitentów, jak np. firm wchodzących w skład indeksu WIG20. Oczywiście, odbywa się to kosztem zmniejszenia zyskowności, bo mniej znani emitenci zazwyczaj płacą większe odsetki.

Klienci funduszy obligacji skarbowych powinni mieć na uwadze, że trwająca od końca 2011 r. hossa dobiega, a prawdopodobnie już dobiegła końca.

Drugi element, na który trzeba zwrócić uwagę, czyli koncentracja portfela funduszu, to po prostu stopień jego dywersyfikacji, czyli zróżnicowania. Dobrze by było, aby dziesięć największych składników portfela nie stanowiło więcej niż 30-40 proc. jego całkowitej wartości.

Klienci posiadający jednostki uczestnictwa funduszy obligacji skarbowych powinni mieć na uwadze, że trwająca od końca 2011 r. hossa dobiega, a prawdopodobnie już dobiegła końca. Nie oznacza to jednak, że teraz zacznie się bessa i fundusze te przyniosą straty. Po prostu nie zarobią tyle, co w ciągu ostatnich dwóch lat. Zyski na koniec roku będą raczej mizerne i pewnie porównywalne z tym, co można dostać na lokacie. Jednym może to odpowiadać, ale jeśli ktoś poszukuje większego zysku i myśli, że wie, jak to osiągnąć, prawdopodobnie powinien rozważyć stopniowe umarzanie jednostek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bernard Waszczyk analityk Open Finance

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu