Zastrzyk wart 511 mln zł

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2004-09-10 00:00

Rabobank i EBOiR podzielą się nowymi akcjami BGŻ. Pod znakiem zapytania stoi za to dokapitalizowanie banku w 2005 r. i debiut na GPW.

Stało się. Akcjonariusze BGŻ zdecydowali wczoraj o podwyższeniu kapitału. 47,84 proc. nowej emisji obejmie Rabobank International Holding, dzięki czemu jego udział w banku sięgnie 13,76 proc. Drugą, nieco większą część emisji weźmie Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR). W efekcie będzie miał 15 proc. walorów BGŻ.

— Dzięki temu kapitał BGŻ zostanie podwyższony o 510,8 mln zł. Umożliwi to bankowi przyśpieszenie procesu restrukturyzacji — mówi Jacek Bartkiewicz, prezes BGŻ.

Zgodnie z umowami do transakcji musi dojść do 27 listopada.

Równocześnie Rabobank złożył bankom spółdzielczym i zrzeszającym propozycję zakupu ich walorów (przed podwyższeniem było to ponad 30 proc.). Gdyby udało mu się je przejąć, miałby w nowym akcjonariacie około 51 proc. Na to się chyba jednak nie zanosi, bo — jak twierdzi Jacek Bartkiewicz — część banków spółdzielczych nie chce wycofywać się z BGŻ.

Zgodnie z wcześniejszymi planami, w połowie 2005 r. BGŻ miał otrzymać kolejny zastrzyk finansowy. Mówiono o kwocie 500 mln zł. Równocześnie skarb państwa zapowiadał upublicznienie banku.

— Wspólnie z naszymi nowymi inwestorami na jesieni będziemy przygotowywać strategię rozwoju BGŻ na najbliższe lata. Nie wiadomo, na jak długo starczy nam obecnego kapitału. Zakładamy, że do kolejnego dokapitalizowania dojdzie do 2007 r. — mówi prezes BGŻ.

Dodaje, że emisja publiczna BGŻ w przyszłym roku będzie zależała od tego, czy skarb państwa zdecyduje się na wycofanie z banku i czy wybierze taką drogę. BGŻ sam nie będzie bowiem już szukał kapitału na giełdzie.

Jak twierdzi prezes, bank przygotowuje się do ekspansji. Latem zakończył wdrażanie zintegrowanego systemu informatycznego. Dzięki temu w październiku wprowadzi segmentację klientów. Na początku przyszłego roku pojawi się karta kredytowa oraz zmodyfikowane zostaną kredyty mieszkaniowe.