Co przedsiębiorca czy ekonomista, to inna prognoza. Nikt już nie potrafi przewidzieć, jaki los zgotują nam politycy.
Jacek Gil
członek zarządu producenta laminatów Kronoerg
Oceniam szanse rządu Marka Belki na 45 proc. Moim zdaniem, potrzebny jest inny rząd. Trzeba przerwać ten układ i rozpocząć wszystko od nowa.
Edmund Borawski
prezes SM Mlekpol
Ten rząd ma 70 proc. szans na przetrwanie do wiosny przyszłego roku. Dobrze by było, gdyby mógł popracować do końca kadencji, bo wiele spraw jest nie załatwionych. Obawiam się, że nowe wybory nie pomogą w dokończeniu przygotowań związanych z wejściem Polski do UE.
Leszek Targosz
dyrektor sprzedaży Andoria Mot
Rząd ma 50 proc. szans. Warto mu jednak dać szansę. Gospodarka potrzebuje szybkich działań. Nie ma czasu do stracenia, a nowe wybory nam go nie przysporzą.
Piotr Jędrzeja
dyrektor finansowy hurtowni leków Prosper
Chciałbym, by rząd Marka Belki mógł działać. Szanse są jednak niewielkie, najwyżej 30-proc. To zapewni dziwna koalicja SLD i tych posłów, którzy obawiają się, że szybkie wybory parlamentarne pozbawią ich miejsc pracy.
Grzegorz Górski
prezes Electrabel Polska
Obawiam się, że rząd nie dostanie wotum zaufania, a wolałbym, żeby je uzyskał, bo boję się wyniku wyborów, jeśli odbędą się w sierpniu. Późniejszy termin jest lepszy, a optymalny byłby początek przyszłego roku. Rolnicy powinni wówczas odczuć korzyści z integracji, byłaby więc szansa, że nie zagłosują na Samoobronę.
Jacek Wiśniewski
szef zespołu analiz Pekao SA
Na 65 proc. oceniam szanse rządu. Możliwe jest bowiem powstanie w Sejmie koalicji strachu przed nowymi wyborami. Sytuacja na rynku finansowym pokazuje, że większość inwestorów obstawia utrzymanie się tego rządu. Świadczy o tym umocnienie złotego.
Bartłomiej Michalski
doradca inwestycyjny BDM PKO BP
Gabinetowi Marka Belki nie uda się uzyskać wotum zaufania. Nawet do SLD dociera już, że przedłużanie agonii obecnego układu politycznego nie ma sensu. Realna staje się więc wizja sierpniowych wyborów. Sądzę, że rynek jest już przygotowany na taki scenariusz.
Marcin Mrowiec
ekonomista Banku BPH
Zakładam, że znajdzie się zwykła większość popierająca rząd. Szanse na to są jednak niewiele wyższe niż porażki. Rynki finansowe na razie zakładają, że się uda. Nieuzyskanie wotum zaufania spowodowałoby ich osłabienie. Wówczas kluczowa stanie się prognoza wyniku wyborów.