
Wskazuje to na utrzymujące się ogromne zainteresowanie długiem, ze sprzedaży którego środki przeznaczone są na inwestycje w ekologiczne projekty.
Popyt znacząco odbiega od wartości emisji obligacji. Oczekuje się bowiem, że Londyn sprzeda papiery o wartości „zaledwie” 6 mld GBP, których termin wykupu przewidziany jest na lipiec 2053 r. Tymczasem we wrześniu debiutująca transza obligacji z terminem zapadalności w lipcu 2033 r. wzbogaciła kasę państwa kwotą 10 mld GBP przy rekordowym popycie na poziomie 100 mld GBP.
Dla porównania sprzedaż pierwszych zielonych obligacji Unii Europejskiej w październiku przyniosła wpływy szacowane na 12 mld EUR przy popycie przekraczającym 135 mld EUR.
Oprocentowanie obecnej transzy brytyjskich papierów ustalono na 1,5 proc. co gwarantuje zysk rzędu od 0,5 do 1 punktu bazowego poniżej rentowności benchmarkowych papierów z terminem wykupu w lipcu 2052 r.
Pozyskane fundusze mają sfinansować m.in. inwestycje w morskie farmy wiatrowe czy też w autobusy zeroemisyjne.
Plany sprzedaży obligacji Wielkiej Brytanii w bieżącym roku finansowym rozpoczętym w kwietniu 2021 r. opiewają łącznie na 253 mld GBP.