Podobnie jak we wtorek notowaniom złota sprzyjało słabnięcie dolara. Dodatkowo pomogła mu „gołębia” wypowiedź członka władz banku centralnego. Christopher Waller powiedział we wtorek, że Fed powinien rozpocząć redukowanie zakupów obligacji w przyszłym miesiącu, ale do podwyżek stóp procentowych wciąż jest daleko. W środę rentowność obligacji USA rosła, a 10-letnich doszła najwyżej od pięciu miesięcy, ale mimo to na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z grudniowych kontraktów rósł o 14,40 USD, czyli 0,8 proc., do 1784,90 USD. Howie Lee, ekonomista Oversea-Chinese Banking Corp. powiedział, że złoto notowane jest obecnie powyżej wartości godziwej.
- Uważam, że premia spowodowana jest uwzględnieniem w cenach obaw dotyczących inflacji – stwierdził.