Cena złota rosła rano nawet o 0,5 proc. do 2685,74 USD za uncję bijąc nieznacznie rekord z ubiegłego miesiąca, wynoszący 2685,42 USD. Kruszec drożeje o ok. 1 proc. w tym tygodniu, bo inwestorzy szykują się na okres niepewności wynikający ze zbliżających się wyborów prezydenckich w USA.
Cena złota wzrosła już o 30 proc. w tym roku i jest ono jednym z najmocniej drożejących aktywów rynku towarowego. Popyt na kruszec wynikał głównie z oczekiwania na rozpoczęcie luzowania polityki pieniężnej w USA, które nastąpiło we wrześniu. Dodatkowo popyt podbijały doniesienia o rosnących zakupach kruszcu przez banki centralne. Na początku października NBP informował, że zgromadził 420 ton złota w swoich rezerwach, a jego celem jest osiągnięcie ilości kruszcu równej 20 proc. polskich rezerw walutowych.
