"Głównym wydarzeniem czwartku będzie decyzja EBC ws. stóp procentowych, rynek w pełni wycenia ich obniżkę o 25 pb., podobnie jak decyzję Fed, która będzie mieć miejsce 18 września br. Jeśli zatem konferencja Ch. Lagarde po posiedzeniu nie przyniesie niespodzianek, wpływ pierwszego z ww. wydarzeń na bazowe rynki FX powinien być ograniczony. Pewien wpływ na dolara mogą mieć czwartkowe odczyty makro z USA (patrz kalendarium), szczególnie jeśli pojawiłyby się znaczące niespodzianki po stronie danych z rynku pracy. Zakładając brak zaskoczeń ze strony ww. wydarzeń czy danych, widzimy większą przestrzeń do kontynuacji ruchów korekcyjnych na EUR/PLN i USD/PLN w górę, odpowiednio w pobliże 4,30 oraz 3,91" - napisali w porannym raporcie stratedzy PKO BP.
Również w ocenie ekonomistów ING wzrosły szanse, że para EUR/PLN będzie w stanie wyłamać się ponad 4,30 już na przełomie tygodnia.
"Kurs wybił się z trwającej ponad tydzień konsolidacji, choć na razie jego zmienność pozostaje ograniczona. Za osłabieniem PLN przemawia zarówno złagodzenie retoryki prezesa NBP podczas ostatniej konferencji, jak i raczej mniej korzystne dla walut CEE otoczenie międzynarodowe (przede wszystkim możliwy spadek EUR/USD" - napisali w porannym raporcie ekonomiści ING.
RYNEK DŁUGU
"W środę rentowności krajowych papierów skarbowych przesunęły się w dół na głównych węzłach (2,5 i 10 lat) o 7, 7 oraz 4 pb. do, odpowiednio: 4,48 proc., 4,95 proc. oraz 5,23 proc.
"W kolejnych godzinach oczekujemy relatywnie spokojnych notowań. Oceniamy, że impulsy z rynków bazowych nie będą silne, co pozwoli utrzymać 10-letni benchmark w przedziale 5,20-5,25 proc." - oceniają ekonomiści BGK.
Ekonomiści Santandera uważają, że rentowności SPW są technicznie blisko punktu zwrotnego i wkrótce może dojść do ich korekty w górę, o ile nie zaneguje tego dalsze umocnienie długu na rynkach bazowych w środowisku obniżek stóp procentowych przez EBC i Fed.
