Złoty odpoczął, by znów zaatakować rekordy

Mikołaj Kusiakowski
opublikowano: 28-07-2008, 00:00

Na rynku złotego w ubiegłym tygodniu doszło do spodziewanej, dynamicznej korekty. Sygnałem było pogorszenie nastawienia do innych walut regionu. Bank centralny Węgier nie podniósł stóp procentowych, a z Czech pynęły informacje o możliwości obniżek kosztu pieniądza.

Korekty wartości naszej waluty nie powstrzymały wyższe od prognoz dane o czerwcowej inflacji bazowej. Spadek trwał krótko. Zahamowały go pierwsze istotne opory. Kurs euro zbliżył się do 3,27 zł, a dolara do 2,08 zł. Koniecv tygodnia to powrót złotego do wzrostów. Nawet nieco słabsze dane o sprzedaży detalicznej, która w czerwcu spadła do 14,2 proc. z 14,9 proc. miesiąc wcześniej nie zmieniły nastawienia uczestników rynku. W piątek padł kolejny rekord złotego względem euro (3,2012). W tym tygodniu może dojść do pokonanie tego wsparcia i ataku na rekord.

Mikołaj Kusiakowski

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mikołaj Kusiakowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu