Złoty osłabił się w środę rano, może dalej tracić

ISB
opublikowano: 2007-08-29 10:39

Polska waluta osłabiała się w środę rano na skutek wzrostu awersji do ryzyka wśród inwestorów i sprzedaży walut krajów emerging markets. Analitycy przewidują kontynuację tego trendu, nawet jeśli RPP podwyższy stopy procentowe.

"Złoty osłabiał się już wczoraj po południu, gdyż pogorszył się klimat inwestycyjny" - powiedział analityk TMS Brokers Kamil Gaworecki. Według niego, w środę złoty nadal będzie się osłabiał, przynajmniej do decyzji RPP w sprawie stóp procentowych.

"Jeśli będzie podwyżka stóp, jak spodziewa się rynek, złoty może się lekko chwilowo wzmocnić, ale i tak nie odrobi strat" - powiedział Gaworecki. Dodał, że potem do końca tygodnia powinien się dalej osłabiać.

"Spodziewamy się osłabienia do 3,8600 zł za euro i 2,8650 zł za dolara" - powiedział.

W środę ok. godziny 10:15 euro kosztowało 3,8461 zł, natomiast dolara wyceniano na 2,8275. Kurs euro/dolara kształtował się wtedy na poziomie 1,3603.

We wtorek ok. godz. 09:30 za jedno euro płacono 3,8331 zł, a za dolara 2,8098 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3642. (ISB)

maza