Czytasz dzięki

Złoty powoli nabierze sił

opublikowano: 17-09-2020, 22:00

Po wakacjach analitycy łaskawszym okiem spojrzeli na polską walutę. Rynkowy konsens zakłada, że złoty będzie się powoli umacniał do euro

Zgodnie z prognozami ze stycznia rok 2020 nie jest dobry dla złotego. Rozpoczynaliśmy go z kursem euro nieco powyżej 4,20 zł. Jeszcze do połowy marca mogło się wydawać, że polski złoty okaże się odporny na koronawirusowy kryzys. Była to jednak złudna nadzieja. Po wymuszonym przez rząd częściowym zamknięciu gospodarki kurs euro podskoczył z około 4,35 zł do 4,63 zł, osiągając najwyższy poziom od 11 lat. W marcu dolar kosztował nawet 4,30 zł i był najdroższy od 19 lat. Po wiosennej konsolidacji (4,50-4,60 zł za euro) pod koniec maja doszło do gwałtownego i trochę nieoczekiwanego umocnienia polskiej waluty — kurs euro spadł poniżej 4,40 zł. Po czerwcowym odreagowaniu w lipcu rynek podjął próbę pogłębienia wiosennego minimum. Próba ta zakończyła się niepowodzeniem i w połowie września kurs EUR/PLN ustabilizował się w pobliżu 4,45 zł. Niemniej jednak wakacyjna żywotność złotego skłoniła analityków do lekkiej rewizji prognoz. Raporty publikowane we wrześniu w większości zakładały, że na koniec 2020 r. kurs euro spadnie przynajmniej do 4,40 zł. Tyle też wynosi mediana wszystkich aktualnych prognoz dostępnych w serwisie Bloomberg.

Rynkowy konsens zakłada, że w przyszłym roku euro będzie powoli taniało, schodząc do 4,33 zł na koniec 2021 r. To prognozy o kilka groszy niższe niż w sierpniu, jednak w opinii większości analityków kurs EUR/PLN dopiero w roku 2022 ma powrócić do stanu sprzed lockdownu. W krótkim terminie najbardziej pozytywne nastawienie do złotego prezentują eksperci Ebury, oczekujący zejścia kursu euro do 4,29 zł na koniec grudnia. Podobnego zdania są analitycy Cinkciarz.pl oraz Commerzbanku oczekujący poziomu 4,30 zł. W porównaniu do sierpniowego zestawienia wyraźnie wzrosła liczba prognostów stawiających na kursy niższe od 4,40 zł.

Niewiele zmieniło się w gronie pesymistów. Z tonu wyraźnie spuścił Swedbank, który jeszcze w sierpniu typował euro po 4,70 zł na koniec roku. Teraz stawia na 4,50 zł. W rezultacie najwyższa prognoza obecnie pochodzi od ekspertów Rabobanku, którzy spodziewają się euro po 4,53 zł na koniec roku. Podobnego zdania (4,52 zł) są analitycy Banku Julius Bear. Wśród polskich instytucji najbardziej pesymistycznie do złotego nastawiony jest zespół analityczny PKO BP nadal oczekujący na koniec roku kursu euro na poziomie 4,50 zł. W górę poszły za to prognozy dla pary EUR/USD. Większość analityków jest zdania, że amerykańska waluta w następnych kwartałach będzie nieznacznie traciła względem euro. W rezultacie znaczącej rewizji uległy prognozy dla pary USD/PLN.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Obecnie rynek spodziewa się spadku kursu dolara do 3,70 zł na koniec roku oraz do 3,55 zł rok później. W sierpniu mediana prognoz dla kursu USD/PLN wynosiła odpowiednio 3,82 zł i 3,66 zł. Różnica — zwłaszcza w krótkim terminie — jest więc dość znacząca. Bardziej stabilne okazały się prognozy dla franka szwajcarskiego. Bazując na rynkowym konsensie dla pary EUR/PLN oraz EUR/CHF, można oczekiwać, że na koniec roku helwecka waluta będzie kosztować 4,07 zł — czyli o kilka groszy mniej niż obecnie. Kurs CHF/PLN ma pozostać w pobliżu 4 zł przez większość 2021 r.

Z większą ostrożnością trzeba podejść do przewidywań dla funta szterlinga. Do połowy września większość analityków była optymistycznie nastawiona do brytyjskiej waluty, wróżąc jej umocnienie względem dolara amerykańskiego. Ale ostatnie perturbacje wokół brytyjsko-unijnej umowy handlowej doprowadziły do gwałtownego spadku notowań funta, co jeszcze nie znalazło odzwierciedlenia w wielu raportach analitycznych.

Warto mieć świadomość, że analizujemy tutaj mediany prognoz analityków. Przewidywania nawet najlepszych ekspertów mogą rozminąć się z rzeczywistością, co zresztą w przeszłości zdarzało się dość często. Tym bardziej przy obecnych zawirowaniach w gospodarce i na rynkach finansowych jakiekolwiek prognozy obarczone są potężną dozą niepewności. Należy też pamiętać, że kursy walut bywają bardzo dynamiczne i w czasie trwania kwartału mogą znacząco odchylać od poziomów prognozowanych na jego koniec.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kolany

Polecane