Popyt jak na razie nie jest więc w stanie wrócić powyżej przekroczonego wsparcia, co podtrzymuje negatywne sygnały, jakie zostały tu wygenerowane. Aktualna konsolidacja w tym miejscu przybiera kształt lekko wzrostowego kanału, a to z kolei oznacza, że w połączeniu z poprzedzającym ją ruchem spadkowym można ją interpretować jako pro-spadkową flagę, co z kolei wpisywałoby się w podażowe wnioski płynące z interpretacji wyłamania z RGR.
Wariant podażowy, a więc umocnienia złotego do euro, jest więc wciąż scenariuszem bazowym. W średnim terminie realne może być osiągnięcie obszaru 3,98 zł (zasięg z RGR pokrywający się z minimami z kwietnia 2015 roku), natomiast w nieco bliższym horyzoncie czasowym celem mogą być okolice 4,13, gdzie wypada poziom docelowy wynikający z formacji flagi. Elementem, który anulowałby powyższe założenia, byłby zdecydowany powrót powyżej linii szyi RGR, a więc powyżej okolic 4,29.