Związkowcy ze Stoczni Szczecińskiej Nowa odstępują od protestu

DI, PAP
12-12-2007, 17:46

Związkowcy ze Stoczni Szczecińskiej Nowa, którzy na najbliższy piątek zapowiadali wielką manifestację w obronie przedsiębiorstwa, zdecydowali się odstąpić od protestu po wtorkowych ustaleniach z ministrem skarbu Aleksandrem Gradem.

Poinformował o tym w środę na konferencji prasowej przewodniczący zarządu regionu NSZZ "S" Pomorza Zachodniego Mieczysław Jurek.

Jurek podkreślił, że postanowiono zawiesić protest i zrezygnować z demonstracji, ponieważ związkowcy otrzymali zapewnienie od szefa resortu skarbu spełnienia ich postulatów. Dotyczyły one przede wszystkim zagwarantowania utrzymania miejsc pracy oraz gwarancji funkcjonowania stoczni do momentu jej prywatyzacji.

Szef regionalnej "S" powiedział dziennikarzom, że Grad zgodził się też na powołanie międzyresortowego zespołu ds. monitorowania przekształceń własnościowych w Stoczni Szczecińskiej Nowa. W jego skład mają wchodzić przedstawiciele związków zawodowych, zarząd spółki oraz reprezentanci Korporacji Polskie Stocznie (KPS), Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) i Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP).

"Zespół ten będzie monitorował zdarzenia zachodzące w Stoczni aż do chwili pomyślnego zakończenia procesu jej przekształceń własnościowych. Pierwsze posiedzenie zespołu odbędzie się nie później niż do 15 stycznia 2008 roku" - czytamy w piśmie podpisanym przez Grada, którego kopię na konferencji przekazał mediom Jurek.

W dokumencie minister skarbu zapewnia, że sprawy Stoczni są dla niego "jednym z priorytetów". W piśmie czytamy również, że w związku z sytuacją stoczni przygotowywana jest "tzw. mapa działań podejmowanych w uzgodnieniu z Komisją Europejską".

Szef resortu informuje także w dokumencie, że decyzją walnego zgromadzenia ARP otrzymała 49 mln zł pożyczki z przeznaczeniem na listopadowe i grudniowe wynagrodzenia dla pracowników stoczni.

Przewodniczący zachodniopomorskiej NSZZ "S" powiedział dziennikarzom, że rozważana jest możliwość wystąpienia z wnioskiem o powołanie komisji śledczej w sprawie upadłości holdingu stoczniowego w 2002 r. i ustalenia winnych.

Jak jednak zaznaczył Jurek, byłoby to możliwe dopiero po przeprowadzeniu prywatyzacji SSN, ponieważ teraz mogłoby temu procesowi zaszkodzić. Przypomniał, że kupnem stoczni zainteresowany jest tylko jeden oferent - firma Złomreks.

Sytuacja finansowa Stoczni Szczecińskiej Nowa jest dramatyczna. Kontrakty na budowę statków zawierane od 2003 roku okazały się nierentowne (m.in. ze względu na niski kurs dolara) i należałoby do nich dopłacić - według szacunków NSZZ "S" - ponad 1 mld zł. Pieniędzy tych stocznia nie ma.

Rząd PiS deklarował, że stocznie zostaną sprywatyzowane do końca 2008 roku; przyjęto strategię prywatyzacji sektora stoczniowego. Przed rokiem prezes ARP mówił, że 100-proc. pakiety akcji Stoczni Szczecińskiej Nova i Stoczni Gdynia SA zostaną sprzedane do końca 2007 r., zaś pakiet większościowy, obejmujący 70-90 proc. akcji Stoczni Gdańsk SA, do końca 2008 r.

Stocznia Szczecińska Nowa powstała w 2002 r. na bazie jednej z ponad 30 spółek tworzących holding Stocznia Szczecińska Porta Holding SA., który upadł latem tego samego roku. Za symboliczną złotówkę udziały w SSN kupiła państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu, stając się właścicielem nowego podmiotu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Związkowcy ze Stoczni Szczecińskiej Nowa odstępują od protestu