Zygmunt Solorz daje mniej za Elektrim

Marcel Zatoński
opublikowano: 16-10-2018, 18:26

Miliarder po raz drugi zaprasza do sprzedania mu papierów Elektrimu. Porozumienie drobnych akcjonariuszy „nie jest zainteresowane”.

Przeciąganie liny w Elektrimie, dawnym cesarzu spekulacji na warszawskiej giełdzie, wkroczyło w nową fazę. We wtorek cypryjska spółka Karswell, kontrolowana przez Zygmunta Solorza, opublikowała „zaproszenie do sprzedaży akcji” (nie mylić z wezwaniem), oferując 12,5 zł za walor spółki, którą wykluczono z obrotu giełdowego w 2008 r.

Zygmunt Solorz, kontrolujący Elektrim, spotkał się z przedstawicielami drobnych akcjonariuszy m.in. na walnym zgromadzeniu w lipcu. Apelował wtedy o konsensus i zapewniał, że jego celem jest „uratowanie Elektrimu".
Zobacz więcej

Brak porozumienia:

Zygmunt Solorz, kontrolujący Elektrim, spotkał się z przedstawicielami drobnych akcjonariuszy m.in. na walnym zgromadzeniu w lipcu. Apelował wtedy o konsensus i zapewniał, że jego celem jest „uratowanie Elektrimu". fot. ARC

 Karswell chce skupić maksymalnie 8,59 proc. kapitału spółki i oferuje za to łącznie 90 mln zł. W ramach poprzedniego zaproszenia, ogłoszonego w lipcu, dawał 14 zł za walor i skupił wtedy 2,98 proc. kapitału. Zygmunt Solorz pośrednio i bezpośrednio posiada teraz 81,4 proc. akcji spółki i w wypadku całkowitego powodzenia nowego zaproszenia osiągnąłby 89,99-procentowy udział w akcjonariacie, co oznacza poziom ciut mniejszy od tego, który uprawnia do ogłoszenia przymusowego wykupu pozostałych papierów. 

Do zamknięcia tego wydania „PB” przedstawiciele Zygmunta Solorza nie odpowiedzieli na nasze pytanie o powód obniżenia ceny w zaproszeniu. Odniosło się do niej natomiast zawiązane w ubiegłym roku Porozumienie Akcjonariuszy Elektrimu (PAE), które zrzesza ponad 500 drobnych inwestorów, posiadających łącznie ponad 5 proc. akcji spółki. Konsekwentnie chce ono znacznie większych pieniędzy.

„PAE nie jest zainteresowane propozycją skupu przedstawioną przez Karswell. W naszej opinii cena 12,50 zł za akcję Elektrimu jest przynajmniej kilkukrotnie zaniżona. Jesteśmy gotowi odpowiedzieć na takie zaproszenie, o ile zapraszający przesunie przecinek w cenie o jedno miejsce w prawo" - głosi stanowisko porozumienia drobnych akcjonariuszy.

Przypomnijmy, że na zlecenie zarządu Elektrimu firma DGA Audyt dokonała w tym roku wyceny holdingu, który jest m.in. posiadaczem znaczących pakietów akcji w Cyfrowym Polsacie i ZE PAK, a także w Porcie Praskim, dużej inwestycji deweloperskiej w prawobrzeżnej Warszawie. Jednocześnie Elektrim jest na celowniku skarbówki, która domaga się od niego zaległego podatku dochodowego za 2006 i 2011 r., związanego z transakcjami na udziałach Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatorze sieci Era (obecnie T-Mobile). Zobowiązania te wraz z odsetkami przekraczają już 1,3 mld zł. 

DGA, w oparciu o sprawozdanie Elektrimu za 2017 r., wyceniło jedną akcję holdingu na 13,33 zł. PAE kwestionuje rzetelność tej wyceny i zastosowaną metodologię, a na zwołanym przez drobnych akcjonariuszy nadzwyczajnym zgromadzeniu pod koniec sierpnia chciało powołać w spółce rewidenta do spraw szczególnych, który miałby dokonać wyceny majątku i analizy przeprowadzanych przez spółkę transakcji. Do niczego takiego jednak nie doszło, bo głosami przedstawicieli Zygmunta Solorza odstąpiono od rozpatrywania tych punktów porządku obrad ze względu na ich „bezprawność".

„Wartość akcji Elektrimu, jaką my uważamy za godziwą, odnosi się nie tylko do obecnej wartości spółki, lecz także do tych składników majątku, które zostały z niej, naszym zdaniem bezprawnie, wyprowadzone. To właśnie wyjaśnienie kwestii wyprowadzania majątku ze spółki na rzecz głównego akcjonariusza, było przedmiotem naszej troski i wynikającego z niej wniosku o zwołanie NWZA wraz z uchwałami o powołanie biegłych do spraw szczególnych" - głosi stanowisko PAE.

Akcjonariusze, którzy mimo to zdecydują się na odpowiedź na zaproszenie do sprzedaży akcji, mogą to zrobić do 30 października.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Zygmunt Solorz daje mniej za Elektrim