13 proc. Polski nadal bez zasięgu

MEW
opublikowano: 19-07-2012, 00:00

Operatorzy obiecują zwiększenie inwestycji do 1,5 mld zł rocznie. To wciąż za mało, by zmazać białe plamy.

Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) opublikował wyniki inwentaryzacji infrastruktury telekomunikacyjnej. W dokumencie operatorzy deklarują, że ich inwestycje powinny zwiększyć się w tym roku o ponad 40 proc. w porównaniu z 2011 r. — z 1,06 mld zł do 1,5 mld zł. Do tych prognoz trzeba jednak podchodzić z ostrożnością, bo ubiegłoroczne inwestycje były niższe od zadeklarowanych o 20 proc. Inna sprawa, że powiększone o 40 proc. nakłady to wciąż kropla w morzu potrzeb.

— Co prawda poprawiły się parametry dostępności sieci telekomunikacyjnej, ale głównie dlatego, że dwa razy więcej podmiotów wzięło udział w badaniu — zaznacza UKE w raporcie.

Znaczących inwestycji wymagają obszary Polski Wschodniej, najlepiej z pomocą przeznaczonychna ten cel funduszy unijnych, tymczasem nowe inwestycje lokowane są w obszarach gęsto zaludnionych, gdzie i tak już jest sporo infrastruktury, co dodatkowo powiększa różnice z sąsiadującymi terenami pozamiejskimi. Jakby tego było mało, na telekomunikacyjnej mapie Polski wciąż mamy białe plamy, gdzie nie ma ani zasięgu stacjonarnego, ani komórkowego.

— Całkowite białe plamy obejmują średnio 13 proc. powierzchni. To głównie małe wioski i przysiółki— mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik UKE. Dane z inwentaryzacji mają posłużyć do lepszej alokacji inwestycji infrastrukturalnych.

— Mniejsi operatorzy na podstawie danych otrzymanych z UKE typują obszary inwestycji. Wielkie sieci supermarketów na bazie naszych danych planują e-sprzedaż — mówi Jacek Strzałkowski.

Z raportu mogą czerpać pełnymi garściami samorządy. Może im pomóc w lokowaniu inwestycji telekomunikacyjnych, realizowanychz pomocą funduszy unijnych. Mamy na to ponad 1 mld EUR z unijnej kasy.

— Dokonana przez UKE inwentaryzacja pokrycia kraju pozwoliła też zmodyfikować kryterium naboru dla działania 8.4 POIG, eliminując patologie polegające na blokowaniu miejscowości — mówi Jacek Strzałkowski.

W poprzednich edycjach konkursu zdarzało się, że pojedyncze podmioty składały wnioski na duże obszary, co uniemożliwiało innym graczom starania o pomoc na danym terenie.

Inwentaryzacja powinna pomóc ministerstwu rolnictwa lepiej wykorzystać 60 mln EUR unijnego finansowania na infrastrukturę telekomunikacyjną na terenach wiejskich. Ale ogólne wnioski z raportu nie napawają optymizmem.

— Z przekazanych do tej pory informacji nie wynika, by istniała możliwość wybudowania ponad 20 tys. km sieci światłowodowych zapowiadanych w regionalnych programach operacyjnych — napisał UKE w raporcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu