6 lat zwolnienia podatkowego dla łupków

DI, PAP, GRA
11-03-2014, 15:12

Daniny na rzecz państwa z tytułu wydobycia gazu łupkowego w Polsce nie powinny przekroczyć 40 proc. dochodów od wydobycia, zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk.

Rząd na wtorkowym posiedzeniu przyjął projekt przepisów dotyczących wydobycia gazu łupkowego. "Zależy nam bardzo na tym, aby prace nad poszukiwaniem i wydobyciem (gazu z łupków w Polsce - PAP) przyspieszyły radykalnie" - podkreślił szef rządu na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Jak mówił, całość daniny, jaką przyjdzie zapłacić tym, którzy będą wydobywać gaz łupkowy w Polsce, nie powinna przekroczyć 40 proc. "Mówię o tym, co będzie do zapłacenia po 2020 roku. To powinno być zachęcające dla przedsiębiorców" - podkreślił.

Wyjaśnił, że beneficjentami opłaty eksploatacyjnej związanej z wydobyciem w większym stopniu niż do tej pory będą samorządy. "Na tym samym poziomie kwotowym, czyli procentowo znacznie niższa będzie opłata dla Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska" - podkreślił.

"Jeśli pojawią się potrzeby zadośćuczynienia czy niwelowania ewentualnych strat wspólnot gminnych w związku z poszukiwaniem i wydobywaniem gazu łupkowego, to główne ciężary spadną na samorządy" - wyjaśnił premier.

fot. Bloomberg
Zobacz więcej

fot. Bloomberg

"Wydobycie gazu z łupków może być bardzo opłacalne"

Stworzyliśmy warunki, które czynią poszukiwanie i wydobywanie gazu łupkowego w Polsce potencjalnie bardzo opłacalnym - powiedział premier Donald Tusk na konferencji po posiedzeniu rządu. Rząd zaakceptował propozycje zmian w prawie dot. wydobycia gazu.


Premier był pytany o to, ile odwiertów w poszukiwaniu gazu z łupków może być przeprowadzonych w ciągu najbliższego roku. Zdaniem Tuska nie da się tego oszacować, ponieważ to nie rząd będzie wiercił.

Zaznaczył, że to, ile tych odwiertów ostatecznie zostanie wykonanych, będzie zależało od tego, czy inwestorzy zobaczą w tym swoją szansę. Zadaniem rządu jest natomiast to, by w tym nie przeszkadzał - powiedział.

Odnosząc się do wypowiedzi premiera., Aleksander Gabryś, manager w E&Y stwierdził, że "...przyjęcie regulacji łupkowych oznacza dla tej branży nowe otwarcie. To dobra wiadomość, tylko czy nie przyszła za późno?".

"Można się zastanawiać, ile firm jest jeszcze zainteresowanych przyjrzeniem się tym zmianom. I czy uda się odzyskać ich zaufanie. Przecież kilku zagranicznych graczy opuściło już Polskę (ExxonMobil, Marathon Oil, Talisman Energy i Eni), a krajowi gracze wzięli się za inwestycje w wydobycie za granicą. PGNiG ma sukcesy w Norwegii, a Orlen przejął kanadyjską TriOil" - powiedział Gabryś.

Dodał, że minister Maciej Grabowski wykonał znakomitą pracę i zrównoważył interesy Skarbu Państwa i inwestorów.

"Nie zmienia to jednak faktu, że jesteśmy w zasadzie w tym samym punkcie, co trzy lata temu. Nadal potrzeba setek odwiertów, aby właściwie ocenić potencjał złóż gazu z łupków w Polsce" - ocenia manager.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP, GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / 6 lat zwolnienia podatkowego dla łupków