A1 może być tańsza

Marlena Gałczyńska
17-06-2004, 00:00

Rozmowy z GTC o obniżce kosztów budowy A1 trwają. Jednak resort infrastruktury i GDDKiA przygotowują alternatywny program finansowania tej inwestycji.

9 czerwca w Gdańsku, nad przyszłością budowy autostrady A1 debatowali przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Inwestycję tę uznano za priorytet, a początek budowy zaplanowano na wiosnę 2005 r.

Krzysztof Opawski, minister infrastruktury, który był pomysłodawcą spotkania, powiedział, że dyskusja, czy budować autostradę A1, jest zbędna, bo taka decyzja zapadła już kilka lat temu.

Jak poinformowali przedstawiciele rządu, trwają rozmowy z Gdańsk Transport Company, firmą — która od 1997 r. ma koncesję na wybudowanie północnego odcinka autostrady A1 Gdańsk-Toruń.

Kością niezgody jest proponowana cena za wybudowanie 1 km autostrady, którą GTC ustaliło na poziomie 5,88 mln EUR za kilometr. Tymczasem, zdaniem przedstawicieli GDDKiA, z analiz przeprowadzonych przez Biuro Projektowe Eurostrada wynika, że koszt budowy 1 km autostrady A-1 nie powinien przekraczać 4,6 mln EUR.

— Negocjacje nie muszą zakończyć się porozumieniem. Dlatego też już dziś przygotowywane są alternatywne plany działań, możliwe do zastosowania po ewentualnym odebraniu koncesji konsorcjum GTC — stwierdził Dariusz Skowroński, wiceminister infrastruktury i generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad.

Alternatywne źródła finansowania to: środki publiczne — budżet państwa, źródła pozabudżetowe, a także pieniądze przyznawane w ramach Funduszu Spójności UE. Szczegółowe harmonogramy działań zostały już zdaniem GDDKiA przygotowane.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marlena Gałczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / A1 może być tańsza