Absurd ESG zagościł w biurach maklerskich

opublikowano: 11-08-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Unia Europejska wymusza odpytywanie klientów doradztwa inwestycyjnego o preferencje ESG. No to brokerzy pytają i jak klient się przy ESG upiera, to... odmawiają świadczenia usługi.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie unijne przepisy zmuszają do pytania o preferencje ESG przy doradztwie inwestycyjnym
  • dlaczego część sektora finansowego o to pyta, a część nie
  • jak w praktyce wygląda uwzględnianie czynników ESG w doradztwie inwestycyjnym
  • o co chodzi w indeksie WIGESG

PlayWay i Biomed to obecnie jedyne spółki z indeksu sWIG80, których dotyczyć będą zalecenia Noble Securities, przekazywane klientom doradztwa inwestycyjnego, deklarującym chęć inwestycji wyłącznie w instrumenty finansowe uwzględniające kwestie zrównoważonego rozwoju (ESG). Dom maklerski wyszedł bowiem z założenia, że takim klientom będzie przekazywał wyłącznie zalecenia dotyczące spółek z indeksu WIG-ESG, a w nim więcej spółek z indeksu sWIG80 nie ma.

Noble Securities w ocenie spółek pod kątem ESG chce się jeszcze posiłkować danymi agencji Bloomberg, ale na razie podstawowym kryterium jest przynależność do WIG-ESG.

- Z upływem czasu będę mógł coś więcej powiedzieć na ten temat – zastrzega Sobiesław Kozłowski, dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities.

Pytamy, ale nie mamy

Od 2 sierpnia 2022 r. wszystkie domy maklerskie muszą sprawdzać klientów korzystających z doradztwa inwestycyjnego i zarządzania portfelem w zakresie ich preferencji co do ESG. Obowiązek taki nałożyło rozporządzenie Komisji Europejskiej nr 2021/1253.

Z zebranych przez nas informacji wynika, że sondowanie preferencji klientów odbywa się zazwyczaj przez dodanie do znanej już ankiety mifidowej pytań o to, czy klient chce kierować się czynnikami ESG w inwestycjach i w jakiej części portfela.

W DM Banku Ochrony Środowiska powstał specjalny „Formularz preferencji w zakresie zrównoważonego rozwoju (ESG)”. Ma siedem pytań. Jeśli ktoś chce, może doprecyzować, czy np. w zakresie ochrony środowiska proponowane mu inwestycje powinny uwzględniać któryś z ośmiu wyszczególnionych czynników (np. emisję gazów cieplarnianych czy bioróżnorodność). W przypadku czynników określonych jako społeczne wybór jest tylko między kwestiami socjalnymi i pracowniczymi oraz prawami człowieka. Ład korporacyjny to jedynie przeciwdziałanie korupcji i łapownictwu. Nie udało nam się jednak uzyskać odpowiedzi, jaka jest rzeczywista oferta doradcza DM BOŚ dla inwestorów uznających ESG za coś ważnego.

Indeks sposobem:
Indeks sposobem:
Noble Securities, w którym dyrektorem departamentu analiz i doradztwa jest Sobiesław Kozłowski, swoje rekomendacje dla zainteresowanych ESG planuje oprzeć na spółkach z indeksu WIG-ESG. O ile jednak w Noble Securities doradztwo sprowadza się do generowania sygnałów kupna lub sprzedaży pojedynczych akcji, o tyle u większości brokerów jest to sugestia portfela modelowego.
GRZEGORZ KAWECKI

- W usłudze doradztwa inwestycyjnego nie ma u nas portfela dla klienta zainteresowanego ESG. Całe ESG to przerost formy nad treścią i niepotrzebne zawracanie głowy. Wiadomo, czym kopalnia węgla różni się od firmy z każdej innej branży, a kwestie ładu korporacyjnego każdy analityk bierze pod uwagę przygotowując rekomendacje. Tak było zawsze, choć nie było to wprost wskazywane – mówi przedstawiciel innego domu maklerskiego, pragnący zachować anonimowość.

Ankiety dotyczą nie tylko portfeli wprost bazujących na akcjach, ale również instrumentów przez które można inwestować pośrednio. Stąd o ESG zaczął pytać słowacki Finax, który oferuje Polakom portfele oparte na ETF-ach.

- Nie mamy portfeli ESG i nie będziemy ich tworzyli, ale naszym zdaniem jak poinformujemy o tym klientów, to wszystko jest w porządku. To nie jest tak, że UE nakazuje mieć coś dla klientów zainteresowanych ESG. Nakazuje tylko badanie preferencji klientów w tym zakresie – mówi Przemysław Barankiewicz z Finaksu.

Finax ograniczył się do jednego pytania: czy klient jest zainteresowany inwestycjami odpowiedzialnymi społecznie i środowiskowo. Jeśli okaże zainteresowanie, pojawia się komunikat, że w portfelach Finaksu nie ma obecnie żadnych funduszy indeksowych spełniających takie wymagania. Klient ma wtedy dwie opcje. Albo zrezygnuje z otwierania rachunku, albo stwierdzi, że brak uwzględnienia ESG w portfelach w niczym mu nie przeszkadza.

Do jednego pytania o ESG ograniczyły się też biura maklerskie PKO BP i Santander Banku Polska.

Trzy pytania są w biurze maklerskim Banku Pekao. Proponowane tam portfele nie odnoszą się jednak do bezpośrednich inwestycji na giełdzie, a jedynie do funduszy inwestycyjnych otwartych. Z informacji jakie przekazał nam Marcin Wlazło, dyrektor biura maklerskiego Banku Pekao, wynika jednak, że dla upierających się przy ESG efekt jest taki sam.

- Jeśli klient będzie się upierał, że chce mieć określoną część portfela w instrumentach uwzględniających kryteria ESG, a my takiego portfela nie mamy, to nie możemy mu pokazać jakiegokolwiek portfela. Chyba, że klient cofnie się, jeszcze raz wypełni ankietę i zrezygnuje z preferencji względem ESG – twierdzi Marcin Wlazło.

Nie każdy pyta

Co ciekawe, o ESG w ogóle nie pytają takie firmy doradcze, jak Starfunds czy iWealth, również budujące portfele funduszy otwartych. Grzegorz Pułkotycki, dyrektor inwestycyjny w Starfunds oraz Marek Rybiec, prezes iWealth, zgodnie twierdzą, że nie pytają, bo opierają się na ustawie o funduszach inwestycyjnych, a nie o obrocie instrumentami finansowymi, która ma zastosowanie do domów maklerskich.

Pytań odnośnie ESG nie zadaje też mBank. Tu argumentacja jest jednak nieszablonowa.

- Kryteriami ESG kierujemy się nie od wczoraj, w związku z czym u nas takiej ankiety nie ma. Jest za to informacja dla klienta o tym, że w naszych strategiach i rekomendacjach dążymy do uwzględnienia ryzyka zrównoważonego rozwoju i w związku z tym jesteśmy zgodni z ESG. Jeśli klient powiedziałby, że nie jest to dla niego ważne, to nie mamy dla niego portfela, który nie uwzględnia tematów związanych z ESG – wyjaśnia Krzysztof Olszewski, rzecznik prasowy mBanku.

ESG według GPW

ESG to analiza pozafinansowa, biorąca pod uwagę środowisko (E jak environmental), społeczną odpowiedzialność (S jak social responsibility) i ład korporacyjny (G jak governance). Od 3 września 2019 r. warszawska giełda publikuje też indeks nawiązujący do tego akronimu. Obecnie liczy 60 spółek i jest w zasadzie połączeniem indeksów WIG20 i mWIG40, tyle że z innymi wagami spółek. Gdyby się nim kierować, to święcie wierzący, że spalanie węgla przyczynia się do ocieplenia klimatu nie powinni mieć żadnych zastrzeżeń przy kupnie akcji polskiej energetyki węglowej, a także górniczych JSW i Bogdanki. Stawiający na pierwszym miejscu ład korporacyjny nie powinni też mieć oporów przed inwestycjami w inne kontrolowane przez państwo spółki, znane od lat ze specyficznego podejścia do kompetencji ludzi obsadzających kluczowe stanowiska i praw akcjonariuszy mniejszościowych. W tym ostatnim aspekcie chodzi nie tylko o firmy kontrolowane przez rodzimy skarb państwa, ale również np. francuski. Niewypłacanie dywidendy przez pięć lat z rzędu nie przeszkadzało bowiem Orange Polska transferowaniu do Francji ponad 100 mln zł rocznie z tytułu licencji na korzystanie z… marki Orange. Orange Polska również jest elementem WIG-ESG. W indeksie znalazło się również miejsce dla Ten Square Games. To spółka prywatna, która najpierw przyjęła program motywacyjny uprawniający członków zarządu do objęcia akcji po osiągnięciu określonej EBITDA. Potem próg EBITDA obniżyła, by w końcu przyznać zarządowi gotówką nowy komponent wynagrodzenia. Akcje były wtedy dużo tańsze niż w momencie ustalania pierwotnych kryteriów programu motywacyjnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane