Czytasz dzięki

Administracja Trumpa chce fundementalnych zmian w WTO

opublikowano: 17-06-2020, 16:04

Administracja Donalda Trumpa chce przeforsować daleko idące zmiany w Światowej Organizacji Handlu (WTO) aby zakończyć, jak uważa, niesprawiedliwe traktowanie USA, donosi Reuters.

Przedstawiciel USA ds. Handlu Robert Lighthizer twierdzi, że niezbędne są zmiany reżimu celnego, ustalonego przez WTO, aby lepiej odzwierciedlał rzeczywistość.

Bob Lighthizer
Zobacz więcej

Bob Lighthizer fot. Bloomberg

- Wiele krajów z dużymi i rozwiniętymi gospodarkami utrzymuje bardzo wysoki przedział stawek celnych, dużo wyższych niż nakładane przez Stany Zjednoczone – głosi fragment wystąpienia Lighthizera, które ma wygłosić w środę podczas przesłuchania przed komisjami Izby Reprezentantów i Senatu.

Reuters przypomina, że administracja Trumpa od lat oskarża WTO o zbytnią uległość wobec nierynkowych praktyk Chin. Rząd USA uważa, że druga gospodarka świata nie powinna być nadal traktowana jak rozwijająca się. 

Lighthizer przekonuje, że WTO i jego Organ Apelacyjny traktują USA jak „największego na świecie handlowego przestępcę” pomimo dużego deficytu handlowego kraju. Wskazuje, że USA zostały uznane za winne w 90 proc. sporów rozstrzyganych przez WTO.

Lighthizer zapowiada, że administracja Trumpa będzie nadal kontynuować działania wobec innych krajów, które naruszają reguły WTO, jak postępowanie w sprawie nakładania podatków od usług cyfrowych. Ujawnił także, że rząd rozważa obniżenie obecnego poziomu bezcłowych dostaw produktów do USA, wynoszącego 800 USD.

- Nieproporcjonalnie wysoki wolumen tych dostaw oznacza, że Chiny, a także inni, prawdopodobnie wykorzystują wysoki próg bezcłowych dostaw do unikania opłat – stwierdził.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane