Airbus: waży się los A3XX

Motriuk Rafał, Maciejewski Krzysztof
opublikowano: 2000-06-07 00:00

Airbus: waży się los A3XX

Boeing wystartuje z produkcją nowego jumbo jeta

Może już dziś zapadnie decyzja o wszczęciu produkcji, lub odstąpieniu od niej, samolotów pasażerskich A3XX koncernu Airbus. Tymczasem amerykański Boeing rozpoczyna produkcję nowego jumbo jeta.

Zarząd koncernu Airbus Industrie w najbliższych dniach zdecyduje, czy najnowszy projekt, czyli seria wielkich odrzutowców A3XX, trafi do produkcji. Prawdopodobnie tak się właśnie stanie. Już dziś zainteresowanie superodrzutowcami wyraziło kilka firm, m.in. Air France i International Leasing Finance Corporation.

Podniebne koszty

Program A3XX pochłonie łącznie około12 mld USD (ponad 51,6 mld zł). Montaż miałby rozpocząć się w połowie 2003 roku, a pierwszy samolot powinien wzbić się dwa lata później. Prawdziwym wyzwaniem będzie jednak zdobycie takiej liczby zamówień, która zapewniłaby opłacalność przedsięwzięcia. Deklaracje finansowego wsparcia pojawiły się co prawda w wypowiedziach ministrów Anglii, Francji, Hiszpanii i Niemiec, jednak dotacje rządowe nie mogą przekroczyć 30 proc. kosztów.

— Zamówienia powinny zagwarantować produkcję 1,5 tys. maszyn w ciągu najbliższych 20 lat — wylicza analityk branży.

To niemało, zwłaszcza że konkurencja, czyli Boeing, szacuje, iż zapotrzebowanie linii lotniczych będzie w tym czasie pięciokrotnie mniejsze (chodzi o popyt na największe samoloty przewożące powyżej 400 pasażerów).

Powietrzna wojna

Ta prognoza sugeruje raczej fiasko projektu A3XX, zwłaszcza że Boeing wcale nie zamierza ustępować pola. Gdy 30 lat temu Amerykanie wprowadzili model 747, czyli słynnego jumbo jeta, nikt nie był w stanie nawiązać z nimi walki. Potężny odrzutowiec prawie trzykrotnie przebijał ówczesne osiągnięcia. Dopiero u progu XXI wieku pojawiła się koncepcja Airbusa, która ma pobić rywala.

Konkurencja między Airbusem i Boeingiem przybrała w ostatnich latach charakter wojny totalnej. Wkroczyła nawet w sferę polityki. Niedawno Bill Clinton odegrał rolę pełnomocnika Boeinga, protestując przeciw subsydiowaniu Airbus Industrie przez rządy. Bardziej konkretne działania także są podejmowane. A Amerykanie przygotowują projekt nowego odrzutowca B747-X, który będzie swoistą odpowiedzią na Airbusa A3XX.

Jak powiedział prezes Boeinga, Phil Condit, ulepszona wersja jumbo jeta pojawi się prawdopodobnie jeszcze w tym roku.

— Boeing jest zainteresowany wyprodukowaniem samolotu, który nie wymagałby większych nakładów, bowiem możliwości rynku są bardzo ograniczone — mówi Phil Condit

B747-X miałby zabierać na pokład około 500 osób, czyli od 60 do 90 więcej niż jumbo, a jednocześnie o 50 mniej niż podstawowy model Airbusa A3XX. Koszt projektu Boeinga szacowany jest na 4 mld USD.

W POCZEKALNI: Nowy gigant Airbusa zmieści na trzech pokładach ponad 600 pasażerów. Nie wiadomo jednak, czy właściciele linii lotniczych nie przestraszą się „pustych przelotów”. fot. ARC