Akcje Daimlera tanieją po doniesieniach o fałszowaniu danych

opublikowano: 11-06-2018, 12:13

Akcje koncernu Daimler tracą na wartości podczas poniedziałkowej sesji po doniesieniach i spekulacjach odnośnie nielegalnych urządzeń fałszujących dane o emisji zainstalowanych w pojazdach niemieckiej marki, informuje Reuters.

Niemiecki tygodnik "Bild am Sonntag" napisał, że nawet 1 mln samochodów koncernu Daimler zawiera oprogramowanie do oszukiwania testów emisji spalin w pojazdach z silnikami wysokoprężnymi.

Centrala koncernu Daimler w Stuttgarcie
Zobacz więcej

Centrala koncernu Daimler w Stuttgarcie fot. Bloomberg

Urządzenia mogą zostać sklasyfikowane jako nielegalne, jeśli systemy filtrowania spalin zostaną dezaktywowane zbyt wcześnie lub bez uzasadnionego powodu.

Przecena walorów koncernu sięga około 1,5-2 proc. i przebija zniżkę subindeksu branży motoryzacyjnej na giełdzie we Frankfurcie.

Niemiecki minister transportu Andreas Scheuer wezwał dyrektora generalnego Daimlera Dietera Zetsche'a „na dywanik” po tym, jak krajowy regulator KBA odkrył "niedopuszczalne urządzenia" w silnikach Mercedes-Benz. Daimler, który jest właścicielem marki zaprzecza, by były one niezgodne z prawem. Zaznaczył przy tym, że współpracuje z KBA i ministerstwem transportu.

Daimler, podobnie jak inni producenci samochodów, używa płynnych azotanów mocznika w celu neutralizacji emisji tlenków azotu w spalinach. Jednakże niemiecki urząd ds. pojazdów drogowych, KBA, podjął się kwestii kontroli emisji, podejrzewając, że pozwalają one pojazdom emitować nadmiar zanieczyszczeń bez wykrycia.

Skandal związany z fałszowaniem danych o emisji zawisł nad niemiecką branżą motoryzacyjną we wrześniu 2015 r., kiedy koncern Volkswagen przyznał się do korzystania z oprogramowania, które może stwierdzić, kiedy testowany jest samochód z silnikiem diesla i tymczasowo obniżyć toksyczne emisje, aby otrzymać atesty w USA.

Tzw. skandal "dieselgate" kosztował VW około 30 mld USD grzywien i innych kosztów.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Akcje Daimlera tanieją po doniesieniach o fałszowaniu danych