Alitalia musiała dać tysiące darmowych biletów

DI, GAZETA.PL
opublikowano: 26-10-2012, 00:00

Włoski przewoźnik zorganizował promocję przeznaczoną dla Japończyków.

Za pomocą specjalnego kodu użytego na japońskojęzycznej stronie firmy klient mógł obniżyć cenę biletów o 15 tys. JPY (około 315 USD). Okazało się, że promocja dotyczy także przelotów europejskich. Internauci szybko zauważyli lukę i nagłośnili sprawę. Tanie lub darmowe bilety zaczęło zamawiać coraz więcej osób. Barierę językową pokonywali za pomocą przeglądarki z translatorem. Wystarczyło podać połączenie i wpisać łatwy do znalezienia w internecie kod zniżkowy. Po dokonaniu rezerwacji dostawali potwierdzenie. Alitalia odmówiła uznania rezerwacji, jednak po szumie w internecie zmieniła decyzję. Uznała wszystkie bilety, za które zapłacono co najmniej 1 eurocenta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, GAZETA.PL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu